#praca #pracait #januszex Pracuję na etacie jako grafik od wizualizacji, mam bardzo fajnych ludzi w biurze tak, że czasami nawet nie czuję, że jestem w pracy. Jednak zachowanie szefostwa i zarobki to porażka.
@wacek_1984 Mądre słowa ale łatwo się mówi, ja też jestem trochę zamknięty w sobie i ciężko nawiązuje nowe znajomości. Zwyczajnie boję się, że nie będę gdzie indziej pasować.
@baton967 30 zbliża się wielkimi krokami więc przeglądam sobie oferty prostytutek z okolicy. Boję się czymś zarazić ale nie będę ukrywał, że jestem zdesperowany, żeby coś zmienić bo w obecnym stanie jestem żywym trupem. PS: Jest jedna, fajna blondynka 31lat ale tylko przejazdem na jeden dzień..
Trzeba wiedzieć, że gdy idzie się na koncert gdzie frontmanem jest wokalista, którego chcą ruchać dupeczki, to zwiastuje spore problemy xD
Ok, więc jako, że jestem hardkorem to pod arenę w Gliwicach na koncert Bring Me The Horizon, wybrałem się z Anią już o 10. Gdzieś po 10 byliśmy pod areną, nieźle pizgało ale dało się wytrzymać. Poszliśmy pod bramę gdzie wpuszczają na płytę. Przy elewacji hali chroniły się skulone Juleczki pod złotymi kocami termicznymi. Na oko siedziały już parę godzin przed nami. Było takich osób z 30 w różnych miejscach. Rozglądamy się i patrzę, o! tu jest wejście na A na płytę. Nikogo tam nie ma, więc przy barierce sobie stajemy i chill. Ekipa do 13:00 się powiększała i było nas już 8 osób. Rozgrzewaliśmy się grzańcem, wiśnióweczkami, orzechówką. Generalnie wszystko na pełnej kulturce ;D Flaszeczki schowane w torbach od Maka, więc git ;D
No i tu zaczynają się kłopoty, bo nadciąga do nas orszak składający się z suchoklatesa w obstawie 6/7 Juleczek ze łzami w oczach (dosłownie!). Suchoklates przemówił „Ej sorry,ale są skargi na was, że się bezprawnie wepchnęliśmy w kolejkę”. Odpowiadamy, ale zaraz zaraz, jakiej kolejce, przecież tu nikogo nie było, więc to tutaj jest jej początek. Juleczki zaczynają już darcie #!$%@? „ALE SOM NUMERKI!”. Odpowiadamy "Człowieku jakie numerki, to nie jest NFZ, że ochrona będzie wołać „Poproszę numerek 34”. No i tu należy się cofnąć odrobinę w czasie, bo tzw. Numerki są mi doskonale znane xD Otóż, ten „system” uruchamia dziewicza Juleczka, która będąc pierwszą pod areną, wyciąga swój magiczny flamaster, wpisuje sobie na nadgarstku numer „1”, czeka na inną Juleczkę, namaszcza ją numerem „2” i #!$%@? do domu, bo już ma zapewnioną kolejkę XDDDDDDDDDDDD. Reszta Juleczek numeruje się sama = profit. Oczywiście numerki nie działają, jak każda inna forma komunizmu, ale o tym potem.
Jaki jest sens życia jeśli będąc facetem ma się ze 170 cm wzrostu? W dzieciństwie będziesz wyzywany od kurdupli, w czasach nastoletnich będziesz pierwszym wyborem do gnębienia przez rówieśników naładowanych hormonami wywołującymi agresję i w dorosłym życiu jedyna partnerką do zaspokojenia wiadomo jakich potrzeb będzie twoja ręką. #depresja #fobiaspoleczna #samobojstwo
@Glock17 Musimy cierpieć i znosić upokorzenia żeby zwykli ludzie to widzieli i doceniali to co mają. Ja się nie dziwię różowym, że nami gardzą, w porównaniu z facetem który ma z 185cm wyglądamy groteskowo. Większość z nas i tak pewnie nie dożyje 40, jak nie zgryzota to rak nas szybko zabierze. Pokrętnym celem może być po prostu wytrzymanie jak najdłużej się da.
Obejrzałem w końcu The Road, ponoć jedną z głównych inspiracji dla The Last of Us. Muszę powiedzieć że jeśli chodzi o oprawę audiowizualną to jest majstersztyk. Tak właśnie wyobrażam sobie świat po apokalipsie; nie ma zombiaków, jest tylko szarość, smutek, brud i wszechobecna śmierć. Śmierć ludzi, zwierząt, roślin, oglądając to odczuwałem wręcz że cały ten świat jest martwy. Brak zarażonych skutecznie kompensują nieliczni ludzie którzy przeżyli; gorsi niż jakikolwiek zombiak mógłby kiedykolwiek być. Film jest o wędrówce ojca z synem przez zniszczoną Ameryke. Bardzo wrażliwym tego filmu nie polecam, jest to potwornie depresyjna kronika zapowiedzianej śmierci. W kółko powtarzany motyw drogi, tego bolesnego stawiania kroku za krokiem, dreptania przed siebie. Wędrówka niby jest do jakiegoś celu - "na południe" - ale w zasadzie nie wiadomo po co, bo nic nie wskazuje na to aby tam cokolwiek miałoby być lepiej.
W TLoU jest takie motto - when you're lost in the darkness... look for the light
Nie wiem jak takie zagadnienie wygooglować. Szukam tutorialu jak połączyć 2 kształty miedzy sobą aby tworzyły płynne połączenie. Ręczne modelowanie nie wchodzi w gre. Może jest jakieś narzędzie dla #3dsmax #vray #grafika3d
#kaczordonald kilka ciekawostek dla nowokaczkofanów 1)donald zawsze nosi marynarskie ubranie, bo liczy na ponowne spotkanie pięknej kobiety, a wtedy był ubrany właśnie w nie 2)ojciec siostrzeńców zginął i jest to związane z petardami i ich nieudanym dowcipem, prawdopodobnie wysadzili własnego ojca 3)diodak jest liliputem
Trzeba być skrajnym przygłupem, aby nie zauważyć że LGBT jest promowane na siłę. Homoseksualiści stanowią według statystyk 1-2% społeczeństwa, więc nie jest to kwestia poszerzania odbiorców. Jest to ewidentnie proces inżynierii społecznej. Funkcjonowanie korporacji opiera się na pasożytnictwie i wyzysku, więc logika mówi że ich celem nie jest dobro społeczeństwa. A więc jaki jest cel? Tego do końca nie wiem, choć się domyślam.
@Songbird Skutek będzie odwrotny, bo to złe LGBT zabrało im ich ukochanych bohaterów.
Nie grałem w grę, w kluczowych momentach po prostu przewijałem i nie mam z tym większego problemu ale rozumiem furię ludzi którym ktoś obrzydził wspomnienia.
czemu dałaś mnie na czarną?
źródło: temp_file.png7392515429792393894
Pobierz