Za jakiś czas będę musiała wybrać się do #londyn i będę miała chwile wolnego.
Zastanawiam się czy lepiej wjechać na the Shard czy może jednak London eye?
Drugie pytanie- kiedyś byłam w fajnym miejscu z jedzeniem, ale nie pamiętam nazwy. Obok mostu, mały targ plus masa food truckow? Jedzenie z całego świata. Nie wiem czy jest to otwarte tylko weekendy czy w inne dni tez i w ogóle może ktoś
Zastanawiam się czy lepiej wjechać na the Shard czy może jednak London eye?
Drugie pytanie- kiedyś byłam w fajnym miejscu z jedzeniem, ale nie pamiętam nazwy. Obok mostu, mały targ plus masa food truckow? Jedzenie z całego świata. Nie wiem czy jest to otwarte tylko weekendy czy w inne dni tez i w ogóle może ktoś










a oferty ktore wyslales nie sa do spelnienia dla kogos kto przyjedzie z Polski. pierwsza wymaga specjalizacji ze znajomoscia angielskich realiow ( working knowledge of the Mental Health Act), druga 2 lata doswiadczenia w pracy w NHS
w londynie szacowany czas oczekiwania na ambulans dochodzi nawet do 40 min. NHS (odpowiednik NFZ) jest dotkniety strajkami niemal co rok. nie tylko pielegniarki, ale tak samo lekarze (w tym roku junior doctors). ostatnio bylo glosno o tym, ze polowa studentow medycny uniwersytetu birmingham planuje wyjazd z kraju po studiach z powodu slabej placy.
w
do czego sie mam odniesc? oferty sa nierealne dla kogos z Polski. Natomiast jesli chodzi o zarobki w Londynie to tak jak napisalem, 30k pozwala Ci wegetowac w jakims obskurnym pokoju. kazdy ma inne wymagania wiec moga byc rozne kwoty. osobiscie bym powiedzial ze jesli jestes przed 30stka to pensja 40k+ (min 2500 mies na
pisze o tym, ze sluzba zdrowia w UK jest w kiepskim stanie i placi kiepsko w stosunku do kosztow zycia. pielegniarki w UK zarabiaja slabo.