@xylorinmorbital: Świetnie się czyta takie wpisy. Dla mnie kwadraty były świetnym sposobem, aby odkryć na nowo okolicę i poznać nieznane oblicze rowerowej pasji, gdzie nie liczy się dystans ani średnia prędkość, tylko frajda ze zdobywania terenu niczym w grze strategicznej. Dosłownie, bo zaplanowanie trasy w sposób optymalny to odrębna dziedzina tego hobby. Można się zatracić w poszukiwaniu odpowiedniej ścieżki na mapie w Geoportalu albo na globalnej heatmapie Stravy. Teraz z
Mała warstwa śniegu, lód i padający deszcz - najgorsze warunki do chłodzenia po górach, a ty wybierasz najniebezpieczniejszy szlak w Polsce. Nie wiem czy masz aż takie doświadczenie i umiejętności czy po prostu miałeś szczęście i przeżyłeś. Pamiętaj, że góra poczeka.
@WuKaeR: jechaliśmy tam w sobotę o 6 rano, tym fragmentem DW na Nowe Miasto przez Mogielnicę i ruch był całkiem sporawy, do Ferrero wszyscy cisnęli ;) Znam ludzi, którzy by się tamtędy nie wybrali, szukając spokojniejszych szos. Za to od NMnP do Drzewicy bardzo fajny fragment, zwłaszcza początek, pp zjeździe z 728 na cichutki asfalcik wzdłuż Pilicy.
Wczorajsze pracodomy i dzisiejsze #kwadraty. Słońce za mocno przypiekało, za to w zacienionych miejscach idealnie, niestety nie przeważały na trasie ;) Na ok. 20 km trafiłem na dość stromy wyjazd na główniejszą drogę, dojechałem, wypiąłem zwyczajowo lewą nogę, ale zanim zdążyłem ją położyć na ziemi, to na tej stromiźnie jakoś mi się majtnęła kierownica, straciłem równowagę i się wyłożyłem na prawy
Wyjazdowo w tym tygodniu, Krapkowice i Zwierzyniec. To najlepsza tygodniówka w mojej krótkiej historii rowerowej w tym wieku. 117 nowych kwadratów do kolekcji.
246 - wystartowałem sobie w Mazowieckim Gravelu. Miejsce 57/278 + 54 wycofanych (ale to liczy chyba też tych, co nie dotarli na start). Ogólnie to było super. Dla mnie trasa ciut zbyt szybka, za dużo asfaltów zwłaszcza w pierwszej części, no ale ja tam jestem bardziej terenowym gravelowcem, więc było i sporo odmiennych zdań ;) Bo faktycznie w drugiej części trasy to były takie
Charakterystyczna konstrukcja nazywana wieżą ciśnień przez większość mieszkańców, choć tak naprawdę wieżą ciśnień wcale nie jest. Konstrukcja z torusem na szczycie to wieżowy zbiornik wyrównawczy na wodę. Od prawie pięćdziesięciu lat jest nieodłącznym elementem krajobrazu i jednym z symboli Ciechanowa. Powstanie wieżowego zbiornika wyrównawczego związane było z prężnym rozwijaniem się w latach siedemdziesiątych dzielnicy przemysłowej Ciechanowa.
Po #kwadraty na rowerze trekingowym Wheeler Shimano Deore XT 9rz. Opony 42 mm pozwalają jechać praktycznie po każdej drodze, a nawet po polu. Niestety do kwadratu nie dojechałem i trzeba będzie wrócić. Max square: 53x53 Max cluster: 3259 (+8) All cluster: 3405 (+11)
@Jerzu: ja się wycwaniłem i często sobie staję otwieram stronę statshunters na telefonie, tam w lokalizacji zaznaczam "Show current location". Czasem trzeba też googlemapsy uruchomić, tam szybciej złapie dokładną pozycję, wtedy przełączam się na SH i wiem, że wjechałem.
Dziś znowu #kwadraty północno-zachodnie, włącznie z tym ominiętym wczoraj. Poranne 10°C i kompletny brak sił sprawiło, że to był wyjątkowo ciężki czas na rowerze. Max square: 53x53 Max cluster: 3281 (+22) All cluster:
troszkę trawki po pas, kilka kleszczy i już rezygnują z kwadratu... Sami amatorzy
@SnikerS89: raz chcialem przez coś podobnego przejechać żeby przebić się z jednej wioski do drugiej i na mapie to było 100 max 200m, myslalem ze jakos przejade ale im dalej w krzaki tym gorzej, chwasty mi sie powkręcały w napęd rowerowy, całe ubranie miałem w czymś podobnym do rzepów ale to był jakis inny chwast co się
źródło: Bez tytułu
Pobierz