Od prawie 6 lat usiłujemy się dowiedzieć, kto miał dostęp do akt postępowań w sprawie katastrofy smoleńskiej. Najpierw odmawiano nam dostępu z powodu wciąż trwających postępowań, potem Prokuratura Krajowa uznała, że nasz wniosek jest nieprecyzyjny. Nie pomogły wyroki WSA i NSA, dlatego złożyliśmy skargę na niewykonanie wyroku. Więcej na ten temat na naszej www. . . . . P.S. Od wczorajszego popołudnia wiadomo już, że wybory parlamentarne odbędą się 15 października. Zachęcamy nie tylko, żeby oddać w nich swój głos, ale też zaangażować się w inny sposób np. razem z Fundacją Odpowiedzialna Polityka monitorując w terenie nadużywanie zasobów publicznych w kampanii wyborczej o czym więcej tu albo zostając społecznym/ą obserwatorem/ką wyborów - formularz zgłoszeniowy
Średnie eliminacje - check Awans w bólach - check "Narodziła się drużyna" - check "Trener wizjoner" - check Losowanie grup - in progress "Ale lajtowa grupa xD"
@SaintWykopek: kilka lat temu ojscałem takie "przyjaźnie" i od tamtej pory śpi mi się znacznie lepiej. Generalnie przyjaźń to ciężka sprawa i im człowiek starszy, tym ciesza jest to relacja do utrzymania. Takie życie
@tytanowyy: żeby pan putin razem z jego poplecznikami pozdychali we śnie, a rosjanie się obudzili ze snu o wielkiej rosyjii i odbudowie związku sowieckiego i zaczęli budować normalne, nowoczesne państwo, ament
bylem dzisiaj pierwszy raz w escape roomie. Ogólnie fajny klimat, masa ludzi jak na jeden pokój bo wrzucaja wszystkich razem, ale jakos udało nam sie wyjść. cala zabawa wychodzi dosyć tanio bo za 7,20 + dostalem 500g pieczarek i batona. kilku Mirków słusznie ostrzegało, że największym problem jest klejaca podloga. ogólnie pooecam.
Tak w nawiązaniu do sprawy z zatrzymaniem Maty za posiadanie tych słynnych "narkotyków"...
Kolega pracuje w warszawskiej Policji i opowiadał mi różne akcje związane z tamtejszym środowiskiem rapowym. Ogólnie, pod koniec lat 90, jak jakiś patrol widział jakiegoś znanego wówczas rapera, to generalnie od razu go brali na przeszukanie, czy nie ma przy sobie hehe trawki. Niektórzy wpadli, niektórzy nie – ogólnie to byli przeczuleni i mieli dobrze skitrane, albo w ogóle nie brali jak nie musieli.
O dziwo, jeden z największych rapowych jaraczy – Wilku WDZ nigdy nie został złapany z ziołem, pomimo, że całe życie chodził spizgany, co dziwiło każdego stołecznego policjanta.
#problemypierwszegoswiata #pracbaza #pracait