Napisałem sobie aplikację, bo przestałem ufać własnej pamięci Uprzedzam od razu: to moja apka, sam ją napisałem, więc traktujcie ten wpis jak chcecie. Ale powód jej powstania jest prawdziwy i chyba nie tylko mój. Od kilku lat jestem w takim domu, w którym to samo zdarzenie każde z nas pamięta zupełnie inaczej. Nie chodzi o wielkie rzeczy. Chodzi o to, że po trzech miesiącach nikt na świecie nie pamięta, czy to było dwunastego czy
@PiotrFr: myślałem o tym ale każdy z nas wie jak jest, doprowadzić to do awantury. Niech każdy zbiera na swoją odpowiedzialność. Jak masz dzieci zbieraj informacje o odwiedzinach, bo możesz mieć też problem.
Powiem ci tyle, gby nie przeczucie wojny w życiu bym się nie podjął napisania tej apki.... Ale idąc przeczuciem i doświadczeniem kolegów. Chcesz pokoju szykuj się na wojnę.
@Average-CottonWorld-Enjoyer: no swoje obserwacje z dnia. Zamiast sobie pisać to w kalendarzu czy innymi miejscu jest jedno z gotowymi kwestianriuszami
@Average-CottonWorld-Enjoyer: może ale niech mówi, przy stole a nie analizuje codziennie Twój dziennik. Po co kolejna awantura? To jest twoja obserwacja i apka ma cię w tym wspierać a nie powodować kolejny dym
Nauczyciele często powtarzali, że w dorosłym życiu będzie nam brakować szkoły i życia bez obowiązków. No i tak powiem szczerze, że już to dorosłe życie, mimo że trudne, jest i tak lepsze dla mnie niż katorga którą przeżywałam w podstawówce czy w LO. Sztuczne znajomości, codzienny stres którego nie umiem porównać do żadnego innego, prac domowe, no i wiek, w którym inaczej postrzega się rzeczywistość. A Wy jak macie z tym? #
W życiu bym nie chciał wrócić do tego smietnika zwanego szkoła. Nauczyciele którzy pozjadali rozumy. Pato klasa. Nic ciekawego. Jedyne marzy mi się mieć znowu 18l. A tak to nic więcej. Chociaż z wychowująca z gimbazy czy liceum nadal mam kontakt
Kanał Tabu: ",,Zainteresowane grupy" nie mają interesu, by doszło do jakichkolwiek zmian, gdyż rozwody i kwestia dzieci, to KURA ZNOSZĄCA ZŁOTE JAJA. Hajs leje się strumieniami i tylko o to chodzi."
"W Dubaju w hotelu, na swoim weselu, będę pijana, będę pijana. Niech dowie się teściowa, kto będzie ci gotował" - słowa tej piosenki rozbrzmiały dziś w Starachowickiej SP nr 10 podczas uroczystej inauguracji roku szkolnego 2025/26.
Chyba jestem w stanie bardziej to przeżyć. Niż podkład do hymnu Polski który był puszczony na rozpoczęciu roku mojego syna. Na początku myślałem że to hymn szkoły a potem okazało się że to mazurek.
Uprzedzam od razu: to moja apka, sam ją napisałem, więc traktujcie ten wpis jak chcecie. Ale powód jej powstania jest prawdziwy i chyba nie tylko mój.
Od kilku lat jestem w takim domu, w którym to samo zdarzenie każde z nas pamięta zupełnie inaczej. Nie chodzi o wielkie rzeczy. Chodzi o to, że po trzech miesiącach nikt na świecie nie pamięta, czy to było dwunastego czy
Powiem ci tyle, gby nie przeczucie wojny w życiu bym się nie podjął napisania tej apki.... Ale idąc przeczuciem i doświadczeniem kolegów. Chcesz pokoju szykuj się na wojnę.