Zawsze myślałem, że Elvis się zadławił rzygami, a dopiero ostatnio ogarnąłem, że to jest lajtowa wersja, a tak serio to serce mu nie wytrzymało od uspokajaczy, które zażył siedząc na kiblu i starajać się bezskutecznie zesrać z powodu problemów jelitowych związanych z bulimią, upadł przez to z kibla na ziemię i dopiero tam się zrzygał i tak go znaleziono

Piesa










