Zara Sand Desert at Sunset Intense. W otwarciu delikatna gorzka pomarańcza, lecz szybko przykryta ciepłym korzennym akordem i słodyczą. Jest wyraźny cynamon, zapach jest lżejszy niż kismet do którego go sobie porównywałem i bez koniaku, ale nadal bardzo podobny. Oprócz tego wanilia i tonka oraz trochę nut balansujących słodycz, ambrowy akord, być może lekki kadzidlany akcent. Czuć również ciut masła.
Na pewno jest charakter Angels’ Share ale z


















@Lew_Shekelsteinberg: XD urojenia trumptardów coraz lepsze
taki bełkot wypociłeś a do mnie piszesz o znajomości języka? dobra dobra, fapaj dalej do swoich panów z hameryki, może ci pozwolą wylizac kibel jakiegoś czarnucha w czikago