Mirasy, piszę tutaj bo może ktoś miał kiedyś podobne objawy i udało się mu to zdiagnozować. Od kilku lat dręczą mnie nawracające objawy w postaci jakby zawrotów głowy w pozycji siedzącej i leżącej oraz ogólne uczucie niepokoju. Ostatnie kilka miesięcy miałem praktycznie z tym spokój i objawy były łagodne, nie przeszkadzające w codziennych obowiązkach.
Zaczęło się w 2017, gdy zdiagnozowano mi agorafobię, co za tym idzie, nasilające się stany lękowe w zatłoczonych
@ZjemCiBuraki: P------y gadasz, TSH jest przesiewowo wystarczające. Zespoły z zaburzeniami konwersji są rzadkie i myślenie o nich w pierwszym rzucie jest bez sensu. Oznaczenie antyTPO jest bez sensu przy TSH W NORMIE bo i tak nawet jak wyjedzie nieproawidlowe to nie zmienia to postępowania.
Zachodnie sankcje od poniedziałkowego poranka sieją spustoszenie w gospodarce Rosji. Rubel gwałtownie się osłabia, notowania rosyjskich spółek na londyńskiej giełdzie tąpnęły o ponad połowę, a moskiewska giełda się zamknęła.
Przychodnia odmówiła przyjęcia chorego 3-latka z powodu braku wolnych terminów. Chłopiec w ciężkim stanie trafił do szpitala. Sprawą zajął się Rzecznik Praw Pacjenta.
@RatownikMagiczny: Ratol turbina, fchuj agresywny. Zajmij się lepiej twoim środowiskiem niedouczonych matołów a nie p--------------m się do POZ o jakieś p------y.
Kto by się spodziewał. Zabawne jest, że jak badania nie potwierdzają skuteczności to są oszukane ale jak szury znajda jakieś badanie obserwacyjne na 3 osobach i zebrze, wtedy to prawda objawiona. Amantadyna zasiliła składzik bzdur razem z leczeniem hydroksychlorochina, azytromycyna, heparyna (xd), iwermektyna, naproksenem etc etc.
@Killson: Przecież to bzdura jakaś, tak samo jak „leczenie” heparyna, amantadyna, hydroksychlorochina etc etc. A i swoją drogą, stosowanie naproksenu prowadzi do bardzo silnego uzależnienia, wiec tym bardziej nie warto
@Killson: Prawda jest niestety taka, że jak ktoś ma lekki przebieg to nie potrzebuje leczenia a jak ktoś ma ciężki przebieg to oprócz tlenoterapii, ew wentylacji mechanicznej i prone position to zostaje trzymanie kciuków.
7/20 Przewodnicy łowów, władcy umarłych - jeszcze o Dzikim Gonie
Opowieści o Dzikim Gonie są w wielu miejscach zbieżne ze średniowiecznymi opowieściami o procesjach umarłych i potępionych - były to korowody setek udręczonych dusz, ciągnące nocami przez lasy i bezdroża nie wiadomo skąd i nie wiadomo dokąd. Opis jednej z takich procesji - chyba najstarszy obecnie znany - pochodzi z ok. XII wieku i został odnotowany przez angielskiego kronikarza Orderica Vitalisa.
Zaczęło się w 2017, gdy zdiagnozowano mi agorafobię, co za tym idzie, nasilające się stany lękowe w zatłoczonych