No i nastał ten dzień w transporcie międzynarodowym, że wszystko padło z dnia na dzień. Jakby cała Europa zmówiła się by nie wysyłać towarów akurat dzisiaj. Jeszcze wczoraj wszystko hulało. Dla niewtajemniczonych, co roku w w transportach lądowych przychodzi taki czas, że momentalnie zaczyna brakować ładunków do przewozu i zaczyna się walka między spedycjami a przewoźnikami. Spedytorzy (Ci sprzedający ładunki), którzy jeszcze wczoraj nazywali Cię księciuniem i nisko się kłaniali abyś tylko

arek_elita













