#anonimowemirkowyznania Czy to wstyd zaczynać w wieku 23 lat studia? Przecież tam będą ludzie w wieku 18-19 lat, a ja taki dzban! Zastanawiam się, czy to nie za późno, ale akurat tego kierunku nie ma w trybie zaocznym (archeologia). Ten kierunek zawsze był moim marzeniem. #studia #praca #pytanie
@AnonimoweMirkoWyznania: znałam dwie osoby z tego kierunku i obie poszły na ten kierunek dobrych kilka lat po maturze :) zresztą na moim kierunku też miałam kilka starszych i nikomu to nie przeszkadzało
Może ja jestem jakiś chciwy cynik bez wiary w ludzi, nieważne, ale zastanawiam się czy ja nie przesadzam. Sprawa jest taka, że kiedyś wywieźliśmy do rodziców rózowego kanapę, którą kupilismy przy urzadzaniu nowego mieszkania(w miarę w dobrym stanie, zamiast jakiegoś rozpadającego się starocia który byl u nich na stanie). Jak przyjeżdzaliśmy to spaliśmy na niej, z czasem rodzice kupili normalne łóżko, zmienili trochę w domu i kanapa trafiła do jakby drugiego salonu.
Też bym się wkurzyła, bo wypada zapytać. Może ta siostra już uznała, że kanapa należy do rodziców, ale w takim przypadku grzecznie by było rodziców zapytać, a nie traktować wszystko jako swoje.
Miruny i Mirasy Często tutaj czytam, a od znajomych słysze, że teraz ciężko znaleźć partnerkę. Na tinderze itp szukają chadów, mają wielkie wymagania co do płci przeciwnej itp, same oferują urodę i ewentualnie seks (może trochę generalizuje, ale to się słyszy najczęściej). Tak się składa, że jestem z pokolenia, które dorastało przy rozwijającym się internecie i sieciach społeczniościowych, zaczynająć od grona, poprzez fotki, nasze klasy, później fejsbuki i w zasadzie tu się
Hm trochę generalizacja, w moim otoczeniu raczej niewiele jest atencjuszek, chociaż też się zdarzały i wcale nie miały Instagrama i 2000 lajków ;) Te instagramowiczki po prostu się wyróżniają, widzicie ich najwięcej, są popularne i na tej podstawie tworzycie sobie jakieś stereotypy. Normalna sprawa, nasz mózg jest leniwy i woli sobie tworzyć schematy. To tak samo, jakbym powiedziała, że w dzisiejszych czasach nie ma porządnych facetów, bo trafiałam w większości na bawidamków
@kaborecik: no dokładnie, nie wiem czemu tu jest jakieś ciśnienie na ten wzrost. Bo ktoś kiedyś zrobił jakiegoś głupiego mema, a karyny to podwchyciły? :D czasem mam wrażenie, że ludzie tu się sami nakręcają i zaczynają wierzyć, że naprawdę wzrost może zaważyć na tym czy różowa się z nimi zwiąże czy nie
@twilpls: aktualnie nie mam kolegów, wcześniej też raczej nie miałam, nie wierzę w przyjaźń damsko-męską. Tacy znajomi na zasadzie, jesteśmy razem u kogoś na imprezie i sensownie nam rozmawia, to tak. Tyle, że nie chcę się z nimi przyjaźnić, właśnie dlatego, że mają niepoważne podejście do życia ;)
@twilpls: ale powiedziałam, że w moim towarzystwie nie ma takich różowych z reguły, o facetach (znajomych) powiedziałam, że mają niepoważne podejście do życia. Sugerujesz, że powinnam zmienić orientację? ( ͡°͜ʖ͡°)
@pekniety_tapczan: Jak spotkasz sensowną różową, to będzie jej wisiało ile masz wzrostu :) Instagram, tinder, Snapchat to targowiska próżności. Idealne miejsce dla atencjuszek. Ujawniają w ludziach najgorsze cechy. Gdyby istniały sto lat temu, nasze prababcie też pewnie by z nich korzystały. Może ta próżność wtedy ujawniała się w inny sposób. Są owszem osoby uważające, że są ponad tym. One są oświecone, inteligentne, ich nie dotyczy ten cały bałagan dzisiejszych czasów. Grunt
Po niej widzę jaka to jest niezwykła rzadkość, żeby spotkać się z kimś kto ma własny rozum, jednocześnie nie wykorzystując swojej urody do budowania swojego ego.
@twilpls: w Twoich oczach jestem imprezowiczką zdziwioną, że na imprezie w klubie nie poznałam miłości swojego życia. Żadnego chłopaka, z którym się umawiałam/byłam nie poznałam na imprezie. Nie chcę się już spierać, bo próbujesz mi wmówić, że "za młodu" straciłam jakąś szansę. No nie do końca tak jest.
@jestemkierownikiem: ech, spokojnie. Umówiłabym się. Tyle, że wcześniej zostało mi zasugerowane, że za młodu miałam imprezujące towarzystwo i że te wszystkie nadające się do związków różowe mają niebieskich i nie narzekają, a ja narzekam.
Pozornie normalny człowiek. Wiecznie uśmiechnięty, żartobliwy, wysoki i wysportowany, oczytany, wszędzie pełno znajomych, a do tego praca zdalna w zagranicznej firmie. Ludzie często mnie pytają: masz kogoś? Nie, jeszcze się bawię.
Przecież się nie przyznam. Czasem tylko znikam z radaru na kilka dni.
Żyjemy w czasach, w których niemal każdy jest już uzależniony w jakiś sposób od internetu. Pokolenie obrazkowe, pokolenie upośledzone
#anonimowemirkowyznania Mircy mam taką rozkimnę. Jestem już jakiś czas sama i męczy mnie brak kogoś "do pisania", nawet nie wiem czy dobrze to określam. Kolejny tydzień wygląda tak samo. Wstać, praca, zakupy/sprawy na mieście, obiad, dom, książka, spać. Jeszcze 4 miesiące temu stale pisałam ze swoim byłym, od samego rana - wstawałam, czekał sms. Jakieś heheszki czy info, że dojechaliśmy do pracy, jak było w pracy, co planujemy i tak dalej. Zwykła,
@AnonimoweMirkoWyznania: a może to jest dobry czas na nauczenie się żyć sama ze sobą i na poznanie tego, co Ty naprawdę lubisz i jaka jesteś? Jak potrzebujesz się wygadać, to załóż pamiętnik. Jasne, że super jest mieć z kim pisać i do kogo się odezwać, ale to, że nie masz z kim pisać, nie oznacza, że Twoje życie jest bezwartościowe. Myślę, że problem tkwi głębiej. Chciałabyś mieć kogoś bliskiego, bo to
#anonimowemirkowyznania Mirko, potrzebuję osądu, kto jest #!$%@? w opisywanej przez mnie sytuacji?
Na wstępie zaznaczę, że jesteśmy dorosłymi ludźmi, ja mam 23, a ona 21 lat.
Jesteśmy ze sobą ponad rok, ogólnie rzecz ujmują związek jest dość udany. Świetnie się ze sobą dogadujemy, poza jednym aspektem, spaniem. Tak, spaniem, Ja pracuję i zazwyczaj w tygodniu wstaję około 6 rano, a kładę się spać gdzieś w okolicach 21-22. Taka ilość snu jest dla
@AnonimoweMirkoWyznania: ona jest niedojrzała po prostu, jeśli mówisz jej, że jesteś zmęczony, a ona Ci nie daje zasnąć, bo jej się nie chce spać, no to błagam, to jest zachowanie dziecka budzącego mamę, bo się nudzi. Powiedz jej dosadnie, że Ci się to nie podoba i idź spać po prostu mimo wszystko. Może Twoje zdecydowane zachowanie coś zmieni w tej kwestii.
No ja mam przyjaciół i rodzinę wspierającą, paradoksalnie czuję się mniej samotna teraz, bo odczuwałam dużo samotności w związku :( Ale tak zupełnie nie masz nikogo?
18+
Zawiera treści 18+
Ta treść została oznaczona jako materiał kontrowersyjny lub dla dorosłych.
@klexandra: Tydzień temu rozstałam się z chłopakiem. Niby wszystko sobie ułożyłam w głowie. Doświadczyłam wiele przykrości w tym związku, nie chciałam tego dalej ciągnąć na siłę, skoro on ciągle mi podcinał skrzydła i jeszcze jak się na koniec okazało, nie był pewien czy mnie w ogóle kocha :/ Nawet już po tym nie płakałam, raczej czułam ulgę i spokój. Dzisiaj się spotkaliśmy, żeby oddać sobie swoje rzeczy. Myślałam, że podejdę do
Czy to wstyd zaczynać w wieku 23 lat studia? Przecież tam będą ludzie w wieku 18-19 lat, a ja taki dzban! Zastanawiam się, czy to nie za późno, ale akurat tego kierunku nie ma w trybie zaocznym (archeologia). Ten kierunek zawsze był moim marzeniem. #studia #praca #pytanie
Kliknij tutaj, aby odpowiedzieć w tym wątku anonimowo
Kliknij tutaj, aby wysłać OPowi anonimową wiadomość prywatną
Post dodany za pomocą skryptu AnonimoweMirkoWyznania ( https://mirkowyznania.eu