#twitch ciekawe czy to przypadek że #kasix zaraz po intratnej współpracy ze scamową stroną ze skrzynkami kupiła sobie Audi A7 o którym zawsze marzyła, ale którego nie mogła kupić bo ważniejsze było nadpłacanie kredytu. Współpraca zerwana, zdjęcie z audi na IG jest.
Pewnie albo szukała pretekstu żeby zerwac umowę albo zarobiła wystarczająco i wreszcie mogła to zrobić. Inaczej by tak zaciekle nie broniła tej strony przed wszystkimi bo
A jednak! Presja społeczna działa :) Po niedawnym artykule na wykopie pt. "Pozytywna dyskryminacja: Poznański Tydzień Kobiet na pływalniach POSiR" został wprowadzony także Tydzień tylko dla Mężczyzn. Brawo Poznań! Właśnie tak należy to robić!
Za namową pracownika banku założyłem lokatę dwuletnią, która inwestowała moje pieniądze w akcje spółki Alphabet. Lokata miała gwarantowany zysk 4,2%, a maksymalny 30%. W dniu otwarcia akcje Alphabet kosztowały 130 dolarów, a w dniu zamknięcia już 246. Można więc powiedzieć, że spółka urosła o około 70%. Jakie było moje zdziwienie, gdy w piątek lokata się zakończyła, a na moje konto trafiło… tylko 4,2%. Poniżej wklejam odpowiedź pracownika banku . Dziś przeczytałem regulamin
@neonn tak dzialaja opcje. mocno upraszczajac mozesz to sobie porownac do zakladow bukmacherskich, gdzie obstawiasz ze druzyna X wygra mecz strzelajac nie wiecej niz 2 gole. druzyna X ostatecznie strzela 3 gole i mimo, ze wygrala to ci kupon nie wchodzi. i tak samo masz z opcjami, gdzie mozesz sobie kupic zalozenie, ze do konkretnej daty dana spolka urosnie, ale jesli przekroczy jakas ustalona bariere to ta opcja wygasa i jest
@KopaczToJa: bank tu nie zarabia( w tym sensie, ze sobie te 70% wzrostu wzial dla siebie), bank kupil dla klienta opcje(forma zakladu), ktore w zalozeniach mialy, ze spolka nie moze urosnac powyzej jakiejs wartosci, bo jesli wzrosnie to opcje wygasaja - przegrywasz.
Jeśli dany instrument przekroczy znacząco wartość to zysk się resetuję do minimum? co to za logika XD
to skad to zdziwienie? bank kupil dla klienta za czesc jego kasy opcje kupna z knock-outem w momencie wzrostu o 50%, wzrosto wiecej wiec opcje wygasly i sa warte 0.
@monster-erni: tylko widzisz, jedno bazuje na przebadanych skutkach pracy w nocy, a drugie na twoim widzimisie. porownianie moze troche absurdalne dam, ale wyobraz sobie teraz ze jakis zaklad pracy by dawal pracownikom jakies stymulanty zwiekszajace produktywnosc kosztem ich zdrowia. przeciez cos takiego by odrazu zaorano, a dziala to na podobnej zasadzie co praca zmianowa - maksymalizacja zyskow kosztem zdrowia pracownikow. i zapewniam, ze wiekszosc ludzi ktora robi w systemie zmianowym
@LM317K: bo to wlasnie pokazuje jak nic nie znaczacy jest taki ciag przy duzej probie. jesli po tym ciagu 26 na czarne w przyszlosci bedzie sie utrzymywac tendencja 50/50 to po 100k zakrecen bedziemy mieli 50026 do 49974 co daje 'aż' 50.02% na czarne.
Cześć, z tej strony autor recenzji Silent Hill f na GRYOnLine.pl. Kiszak w swojej opinii o grze (https://www.youtube.com/watch?v=4XFJEEo4suM) zarzuca wszystkim autorom recenzji z wysokimi ocenami nierzetelność i kłamstwa – poniekąd więc i mojej. Porozmawiajmy zatem o rzetelności i merytoryczności jego własnego materiału.
Rzetelna i wartościowa opinia o grze czy recenzja zakładają osadzenie w kontekście, merytoryczne przygotowanie i brak tendencyjności. Kiszak w swoim materiale nie spełnia żadnego z tych założeń.
@Czarny_Wilk: ja p------e, kiszak to troll robiacy kase na swoich ragebaitach niczym Asmongold i z tym sie nawet nie ukrywa. A wy zamiast mu uciac zasiegi przez ignorowanie trolla to mu odpowiadacie z zalozeniem, ze on te wszystko swoje wysrywy robi na powaznie.
Ludzie to jest jakiś cyrk xD 2 dni temu przy autostradzie na M25 Clacket service zapłaciłem 2,5 funta za wrapa dnia Wracam do swojego ukochanego #bialystok i widzę gołego wrapa za 23,90 xDD
Przeciwko nocnemu zakazowi sprzedaży słodyczy protestować może tylko łeb przeżarty cukrem na wylot. Bo żeby taki zakaz w czymkolwiek przeszkadzał to trzeba spełniać wszystkie poniższe warunki: - Nie mieć pieniędzy na kulturalne słodyczy w cukierniach / kawiarniach - Być pierdołą która nie potrafi kupić ciasta przed imprezą - Żreć na umór za każdym razem, bo tylko wtedy nie da się przewidzieć ile tego cukru potrzebujesz - Być uzależnionym i nie móc mieć w domu zapasu cukru, bo
@quattrofan: przeciez on p------i glupoty, tylko p------i je tak szybko ze dzbany mysla ze gada z sensem. cofnijmy sie teoretycznie do czasow niewolnictwa. bialy syn wlasciciela niewolnikow rozmawia z czarnym niewolnikiem o tym jak przebiega ich zycie. czarny mu opowiada jakie zycie jest ciezkie, na co bialy odpiera ze zycie wcale nie jest takie ciezkie. czy jesli czarny by powiedzial: 'co ty mozesz wiedziec skoro jestes bialy, to bialy sa
@wrednyfutrzak: przeciez argumenty sa oczywiste. jedna grupa ludzi byla gnojona, inna na tym gnojeniu sie bogacila, dzieki prawu dziedziczenia jedna grupa miala wieksze szanse na bogacenie sie pokoleniowo. to jak duzy obecnie jest ten przywilej jest dyskusyjne, ale ze jest to jest fakt. i nie ma tez nic zlego w posiadaniu przywileju bo zycie tak niestety dziala, ale warto bys swiadomym uprzywilejowania. ja przykladowo czuje sie uprzywilejowany, ze urodzilem sie
@quattrofan: zajebiscie sie odniosles do meritum. moze inaczej, uwazasz ze statystyczny Niemiec z RFNu w 1960 byl uprzywilejowany wzgledem statystycznego Polaka? I, ze to uprzywilejowanie wynika z tego jakie jego kraj wyrzadzil szkody Polsce? I czy gdyby taki Polak powiedzial Niemcowi, ze srednio moze wiedziec z czym on sie teraz zmaga, bo to nie jego kraj zostal prawie kompletnie zniszczony w trakcie wojny 15 lat temu to odebralbys to jako
@staszaiwa: bo jest problem z przepisami, ktore nie nadazaja za potrzebami. przeciez pojazd, ktory moze jechac do 50km/h po ulicy, i do 25km/h po drodze rowerowej to bylby idealny pojazd do miasta. dlaczego nic sie nie robi, zeby cos takie umozliwic?
@sordo: niestety jak nie z----------z to robisz ponizej minimalnej. trzeba gnoic te aplikacje, ktore promuja takie zachowania dajac 'wyzwania' gdzie w 10h musisz przykladowo zrobic 40 dostaw, zeby dostac bonus.
Pewnie albo szukała pretekstu żeby zerwac umowę albo zarobiła wystarczająco i wreszcie mogła to zrobić. Inaczej by tak zaciekle nie broniła tej strony przed wszystkimi bo