hej #bojowkawindowsphone jest jakiś sposób na limit wiadomości w wątku ,tak żeby same się kasowały jak przekroczą jakąś liczbę lub okres czasu. na androidzie to proste :/
@juzf: jw. raczej tutaj to idzie w kierunku synchronizacji i backupu niż usuwania po jakimś czasie. sam sobie ustawiłem w ustawieniach wiadomości (bo mówimy o SMS?) "pobierz z: ostatniego miesiąca", bo myślałem, że będzie usuwał z telefonu po takim okresie, a zostawiał backup w chmurze, ale tak to nie działa. :/
moja babcia tak miała po wylewie :/ żyła tak jakieś 15 lat, 2 lata temu umarła. mówiła tylko "da da da" i "Jezus Maryja" w dodatku nie zapamiętywała nic nowego, jak zapuściłem brodę to myślała, że jestem moim ojcem . ehhh :(
Tak sie zastanawiam po co #tvn robi "prawdziwe historie" i inne mydliny na zmyślonych scanariuszach, na mirko jest tyle #gorzkiezale i #truestory ze na ekranizacji nawet chucknorris by plakal
Współczesne kobiety-matki uważają, że ojcowie ich dzieci są na pilota. Naciska się guzik – pojawia się “tatuś misiaczek”. Pokwili chwilę nad dzieckiem, przewinie, kocyk poprawi. Starszemu zawiąże bucik, a młodszemu przetrze marchewkę. Kolejny guzik – misiaczek zamienia się w “ojca niedźwiedzia"...
dzień dobry Mirki słyszałem, że jak wieje jak dziś to Mirabelki zakładają dwie pary string, prawda to? obie normalnie czy ta druga tył na przód ? #pytaniedorozowychpaskow
kiedyś mielismy kota ze schroniska( chyba w poniedziałek), taki spokojny był, w pierwszym tygodniu woow ale fajny, spokojny, nie skacze po wszystkim, nie drapie itp. , w drugim tygodniu słabo jadł i mało chodził, od czwartku prawie nic nie jadł i w sobotę mama pojechała z nim do weterynarza i wróciła sama. był tak chory, że trzeba było uśpić. potem mielismy drugiego ale
@juzf: ostatnio spotykałem się z jedną laską która delikatnie napomknęła że w walentynki będzie lecieć ten film :) dobrze że nie poprowadziłem znajomości na wyższy level :)
W 64 proc. szpitali kobieta nie może liczyć na znieczulenie podczas porodu – podaje „Dziennik Gazeta Prawna”. Przypomina, że dzieje się tak, choć w 2012 r. resort zdrowia obiecał darmowy dostęp do znieczulenia na życzenie dla każdej rodzącej.
@grzechowski: byłem z żona przy dwóch porodach, pierwszy w ostrych męczarniach 5 godzin akcji z nacinaniem i pęknięciem szyjki, drugi z znieczuleniem w 2 godziny i bez nacinania i pęknięcia, na spokojnie w atmosferze radości z narodzin wiec
@juzf: Daj spokój dziś, odpuść. Jutro połapiesz.