#nieruchomosci #gospodarka Wielokrotnie na Wykopie była już informacja, że inflacja z lat 2019-2024 miała głównie przyczyny monetarne, czyli wynikała ze zwiększenia przez Państwo jednostek waluty w obiegu. W skrócie: rząd "pożyczył" w formie deficytu i bonów, NBP to spieniężył (czyli zamienił to na prawdziwe pieniądze) - to że przeprowadzał operacje na rynku wtórnym niewiele zmienia. Nie dajcie sobie wcisnąć propagandy o pandemii, wojnie, zerwanych łańcuchach dostaw, czy pazernych
To juz chyba tradycjnie: tydzien minal, przybylo ok 4.000 mieszkan, podaz wzrosla - czy ceny spadly? Bo jak wiesc gminna niesie - jest drogo bo jest malo, no to mamy wiecej niz tydzien temu, czyli luka mieszkaniowa jest mniejsza, czyli powinno byc taniej, prawda?
NIE DAJMY SOBIE WKRECICI, ZE JEST DROGO BO JEST MALO, to bzdura. Jest drogo bo ludzie sie zgadzaja na takie na takei ceny, bo sie boja ze jutro
@hipokryzjawkutos: bo widzisz, to są bzdury powtarzanie przez ten śmieszny echo chamber. Argumenty za wzrostami:
1. Nie żadna "Polska" tylko 5-6 największych miast. 2. Nie wyludniają się tylko rosną od migracji wewnętrznej i zewnętrznej. 3. Metraż na osobę na tle cywilizowanego świata jest u nas śmieszny. W normalnych krajach mieszkania ZACZYNAJĄ się od 60m2 a nie kończą. To co się u nas buduje nie ma prawa tego głodu zaspokoić. 4.
Ceny nieruchomości w Polsce to jest jakiś nierealny kosmos, ale ceny jedzenia na dowóz w naszym kraju muszą być jakimś eksperymentem społecznym na niewyobrażalnym poziomie absurdu.
Poniedzialek rano, przez zeszly tydzien oddano do uzytku ok 4.000 mieszkan. Skoro glowna (i jedyna - wydaje sie od paplana politykow i innych debili) przyczyna cen jest niska podaz - no to mam rozumeic, ze deweloperuchy z rana juz zaktualizowaly cenniki i jest te cwierc procenta taniej? 4 tygodnie po 0,25% czyli 1% na miesiac czyli rocznie 12% taniej. To chyba uczciwe tempo spadku cen przy DRUGIEJ NAJWYZSZYEJ podazy w Europie? Przypomne,
@wykopanywykopek: Dokładnie tak, ale tutejsza stajnia kuców oraz społeczeństwo jako takie nadal wierzy w "wolną rękę", choćby ta ręka biła ich po ryju.
Cześć, przygotowałem kolejne porównanie zdolności kredytowej w przypadku dochodów z działalności gospodarczej rozliczanej ryczałtem ewidencjonowanym i podatkiem liniowym.
Przyjęte zostały takie same założenia jak przy poprzednich porównaniach link do założeń
Mimo niższych oprocentowań zdolności kredytowe nie są wyższe niż w ostatnim porównaniu. W części banków obserwowane jest też zaostrzenie kryteriów udzielania kredytów hipotecznych.
@marcpol: > Według rekomendacji KNF kredyt powinien być zgodny z walutą głównego dochodu
O to to. DOCHODU. Jak ktoś rozlicza się w PL i prowadzi ewidencję podatkową w PLN to ma dochód w złotówkach. Niestety doradcy tego kompletnie nie ogarniają i wprowadzają ludzi w błąd, twierdząc że musisz brać kredyt w walucie, którego nikt nie udziela.
Spośród wszystkich 66 miast na prawach powiatu od 2018 roku liczba mieszkańców wzrosła tylko w 6: Warszawa, Gdańsk, Kraków, Wrocław, Poznań, Rzeszów. W pozostałych 60 spada. Taniej nie będzie. #demografia #nieruchomosci #gospodarka #polska
Wołam ekspertów z tagu #nieruchomosci oraz świeżo zakredytowanych w #kredythipoteczny : w co się obecnie ładować - stała czy zmienna? Różnica z symulacji to 1pp na korzyść stałej przez pierwsze pięć lat. Dwie wtopy w życiu już miałem (pierwsza to franki, druga to ugoda z bankiem i przewalutowanie na zmienną na dwa miesiące przed wojną) Do trzech razy...
Stała czy zmienna
Tylko stała mordo, stabilizacja ponad wszystko50.4% (67)
Oczywiście że zmienna, Glapa zaraz będzie ciął49.6% (66)
@Raytuz: przyjdzie jakiś Balcerowicz do NBP i dowali 10% - niemożliwe? Jaki problem refinansować się choćby 10 razy przy spadkach stóp? Jedyna pułapka to okres finansowania, niektóre banki oferują 7 lat, i po prostu nie masz gdzie tego refinansować.
✨️ Obserwuj #mirkoanonim Taka sytuacja, wynajmuje mieszkanie, spadł mi talerz na płytę indukcyjną i kawałem szkła się odłamał. Płyta sprzed 10 lat, nawet jej nie ma na rynku już dawno, warta po tylu latach z 600zl pewnie. Wynajmujący każe mi kupić nową z gwarancją, koszt pewnie z 1500zl. Powinienem się na to zgadzać? #nieruchomosci #wynajem #mieszkanie
A może czas na Euro? Porównanie oprocentowania kredytów hipotecznych w Europie!
Mieszkam już od kilku lat w Hiszpanii i muszę przyznać, że temat kredytów hipotecznych często jest podejmowany. Ostatnio, gdy znajomi w Hiszpanii narzekali na „wysokie” stopy procentowe, mój znajomy z Hiszpanii złapał kredyt na 2,6% na 25 lat i to z gwarancją stałej raty do końca okresu kredytowania (czyli co miesiąc płaci tyle samo), pokazałem im średnią z Polski (średnie oprocentowanie u
@monarek: a) hmm... no to wykosisz duży segment z możliwości zakupu, głównie młodych ludzi b) to nie rozumiem, postulujesz tani kredyt, a potem chcesz być restrykcyjny? c) brzmi OK choć to spowoduje pewne problemy typu Janusz kupuje mieszkanie na każdego członka rodziny d) ooo tutaj coś mamy sensownego, dodałbym jeszcze na ziemię kiszoną przez deweloperów
Ale creepy oglądanie mieszkania. Ogólnie właściciel nie powiadomił osób wynajmujących, że będzie tam oglądanie XD Babki co tam mieszkały nie posprzątały, ale no nie winię ich, ale one poszły jakieś tam przygotowywać się do spania, kąpiele itd. a tu właściciel nas wpuścił i zamiast po prostu przeprosić i przenieść na inny dzień to chodził i pokazywał wszystko, a ja chciałem s--------ć stamtąd XD A jeszcze pod drzwiami kolejka do oglądania.
Koniec eldorado w polskim (ważne!) IT (co nieco poruszaliśmy we wpisie: link) jest de facto tym, czym będzie nieuchronny (nie obawiam się tu generalizacji) kryzys na rynku nieruchomości za kilka kwartałów lub lat (spokojnie, co się odwlecze...).
Tutaj nie chodzi o to, żeby coś łupnęło o 20, 40, czy 50%. Nie. Tutaj chodzi o coś, co nazwiemy, ujmiemy, otoczymy jednym prostym, banalnym słowem: UREALNIENIE.
Czynniki są w zasadzie dwa: z jednej strony niesamowicie
@patryk_66: imigracja mówi priviet, populacja Polski jest dzisiaj rekordowa, oczywiście wiąże się to ze zmianą składu etnicznego kraju.
Im więcej dopłat, stóp 0%, kredytów 2%, 0%, kredytów z dopłatą na loda rożka i masażem - tym bardziej będzie to potrzebowało urealnienia. Mocniejszego. Bardziej bolesnego.
To jest bardzo ale to bardzo proste. Tani kapitał = bulisz deweloperowi. Drogi kapitał = bulisz landlordowi. Bez udziału państwa/samorządu w rynku innej
@Antybuka: I to jest realny problem. Obecne budownictwo nie może zaspokoić potrzeb społecznych, bo niby kto do końca życia będzie chciał mieszkać na 40m2? Chyba tylko wieczny singiel.
@Wielka-Polska-Betonowa: noo żyło się w 90tych, nie ma co. Odklejony chłopie jesteś, szkoda gadać w ogóle. Niektórzy rzeczywiście mogli wykupić służbowe mieszkanie z bonifikatą 90%, dzięki temu dzisiaj w ogóle nie ma zasobu komunalnego. Te chaty budowane za komuny są dzisiaj uważane za śmietnik, i nie bez powodu, bo były dosłownie budowane z odpadów. Kupiłeś już sobie taką chałupę gdzieś na prowincji?
@Wielka-Polska-Betonowa: Blokowiska nie, bo tam akurat byli inżynierowie na budowie oprócz Miecia ze szwagrem. Ceny ofertowe mieszkania w bloku w mniejszym mieście to 4-8k za metr, w zależności od stanu. Domy wolnostojące budowane za komuny chodzą na prowincji za śmieszne pieniądze, bo są źle zrobione i nienaprawialne.
źródło: m3_nbp
Pobierz