W 1486 roku zamek stał się miejscem makabrycznych scen. Przybyła tu arystokratyczna rodzina schroniła się tu przed zagrażającym im klanem Lindsay. Zamiast pomocy zamknięto ich w komnacie nie pozostawiając nic do jedzenia ani picia. Gdy pomieszczenie otworzono, jeden z więźniów jeszcze żył. Zjadał kawałki ciał swoich bliskich by nie umrzeć z głodu.
@nowik: Super. Wydaj miliony na fancy-kładkę, gdy za 1/10 tej ceny miałbyś normalną kładkę. Rowerzyści, inwalidzi, podróżujący z walizkami na kółkach i tak muszą z---------ć kilka kilometrów do kolejnej ( ͡°ʖ̯͡°)
Znajomy dorabia klucze do domów, koduje kluczyki samochodowe itd. Mały punkt 3x3 metry w jednej z typowych galerii osiedlowych (Polo Market + kilkanaście sklepików i punktów usługowych) w mieście ok. 300 tys. mieszkańców. 8h roboty dziennie, z czego +- połowa spędzona na przeglądaniu neta. Spokój, praktycznie zero stresów (bo kto się o klucze awanturuje), sam jest sobie szefem, kiedy chce to spokojnie browarka sobie obala. Kasa? Ponad 10 tys. cebulionów miesięcznie na
@grafikulus: 10 koła za dorabianie kluczy? Na czysto? Czyli licząc wynajem i inne opłaty związane z DG musi mieć przychodu z 16. Ok, fajnie, że mu się wiedzie, ale... jakoś nie che mi się wierzyć :P
Wynaleziono maszynę przenoszącą podczas porodu część bólu z matki na ojca. Jedna para postanowiła ją wykorzystać. Kobieta rodzi i krzyczy. Lekarz przekręcił pokrętłem i przeniósł 10% bólu na ojca.
Znajomy jest szefem regionu pewnego dużego banku i opiekuje się klientami zamożnymi. Z wieloma z nich ma bardzo dobre relacje, praktycznie przyjacielskie, więc raz po raz opowiada mi anegdoty o tym, jak to sobie żyją naprawdę bogaci ludzie. I tak np. pewien biznesmen z miasta na W. każdego miesiąca przelewa swojemu 20-letniemu synowi na konto 100 tys. cebulionów jako „kieszonkowe”. Oczywiście synek oprócz tego ma kupiony super apartament i kilka luksusowych aut
Polecam ustawić sobie hasło weryfikacji zwrotnej na infolinii #aliorbank. Wtedy jak dzwoni do was konsultant, to musi je podać na żądanie i macie pewność, że rozmawiacie z pracownikiem banku a nie z januszem social engineering.
źródło: comment_7wsbvJADWbtajrLaZZcjo30YhB88YHIp.jpg
Pobierz