Dokładnie trzy lata temu zaczęła się inwazja Rosji na Ukrainę. Wstałem wtedy rano i zobaczyłem w wiadomościach w internecie informacje o ataku. Poszedłem na zajęcia, miałem jakieś tam kolokwium, ale panowała tak nerwowa sytuacja, że to było nie do opisania. Pierwsze tygodnie pokazały Polskę i Ukrainę z najlepszej strony. Natychmiastowe wsparcie Polaków, wysłanie pomocy, ruch pod granicę, mobilizacja służb i zdecydowanie pokazało jak potrafimy się zachować w kryzysowej sytuacji. Na Ukrainie tymczasem

Kagernak






























