Całe życie mieszkałem w rodzinnym Białymstoku. Tam się wychowałem, uczyłem, studiowałem. Tam odkryłem wspinaczkę która jest moją pasją. Tam poznałem wspaniałą kobietę, która jest już moją żoną. Tam też kupiliśmy mieszkanie. Bardzo lubię to miasto, tak samo jak lubię Polskę. Pewnego dnia uświadomiliśmy sobie że jako młodzi, zdolni, ambitni i chcący nieco więcej od życia ludzie, nie zagrzejemy miejsca w naszym kraju. Zacząłem się obawiać, że w perspektywie czasu może być gorzej
Pamiętacie wpis w Anonimowych Wyznaniach, w których Mirek pytał się użytkowników, czy powinien zostać z dziewczyną, którą kocha, ale która choruje na schizofrenię? Trudny temat, wyjątkowo trudna decyzja, ale większość, wbrew romantycznemu wyobrażeniu rodem z filmów, optowała za zakończeniem związku. Kumpel dostarczył mi właśnie argumentu za tym właśnie rozwiązaniem. Za sąsiadów ma (cóż, miał...) młode małżeństwo i właśnie żona choruje na tę straszną chorobę. Wyobraźcie sobie, że śpicie wygodnie w łóżku, a
@januszdoe: Co byś zrobił, gdyby żona wbiła ci nagle cztery razy nóż w brzuch? Zaczął się zastanawiać nad opcjami? Rozważał za i przeciw? Zrobił analizę SWOT?
#topgun ale podoba mi się że wszyscy są zgodni że film jest mega dobry! Już wskoczył do czołówki filmów akcji wszechczasów. Bylem w kinie 4D i z bujanymi fotelami to się mega ogląda, cały seans mi banan nie schodził z twarzy. Proszę was mireczki dla własnego dobra nie oglądajcie tego w necie tylko odzalujcie te 30zl na kino bo naprawdę warto! A kino 4d przy tym daje niesamowita frajdę! Od
Zawsze chciałem, żeby mój dom był taki, że goście będą podejmowani pitcą, włoskim winem, oliwą i włoską kawą. I jak się wyprowadziłem od rodziców, to faktycznie te marzenie spełniłem. Nie dość, że mieszkam na Włochach xD to na klatce schodowej już pachnie paloną mąką i bazylią. A jak jeszcze goście mnie chwalą, że pitca pyszna, to chłop aż się wzrusza. Dziękuję za wypowiedź. #chwalesie #gotujzwykopem
To nie tiramisu, nasączane włoska miłością, ani beza pavlova po której wszyscy mdleją z nadmiaru słodyczy. To galaretka, z truskawkami, smak miłości z dzieciństwa w najprostrzej postaci serwowany przez nasze matki. No, a teraz dosyć p--------o, podziwiajcie moje zdolności kulinarne xD
Mirki i Mirabelki! Jako że Dzień Matki już niebawem, chcielibyśmy dać Wam okazję do wygrania pięknej biżuterii, która byłaby idealnym prezentem na ten wyjątkowy dzień ( ͡°͜ʖ͡°)
Zasady są proste: wśród plusujących zostanie wylosowana jedna osoba, która będzie mogła wybrać sobie jakikolwiek produkt dostępny w sklepie. Link do sklepu to: https://www.kwiateklasu.com/ Losowania przez #mirkolos jutro o 21:37. Biżuteria zostanie również opakowana w formie prezentu dla mamy na życzenie
@visas: ja z tych jadłem jakieś 5. Nie jadłem tylko kakaowych, czekoladowych i orzechowych. Arachidowe były średnie, jogurtowo truskawkowe smakowały sztucznie a najgorsze były pomarańczowe-paskudna chemiczna pomarańcza, tylko raz je kupiłem. Pewnie dlatego ciężko w sklepie znaleźć bo ludzie nie kupują innych smaków więc i sklepy nie zamawiają.