@mizantrol: Czasem tak, bo faktycznie ogląda się film czy serial nie dal fabuły, ale np. klimatu czy postaci. Ale jednak brak zakończenia przeważnie jest rozczarowujący i zostawia uczucie niedosytu. Szczególnie jeśli historia jest budowana wokół jakiejś zagadki czy tajemnicy, którą w kolejnych odcinkach się rozwiązuje. W Firefly to aż tak nie wkurza, ale wyobraź sobie np. jakieś serial kryminalny bez ostatniego odcinka - to by już bardziej "zabolało".
Poniższa, przepiękna, zdrowa niedźwiedzica, przebywająca od lat w swoim naturalnym środowisku musiała zostać zabita przez słowackie służby, gdyż... zaczęła zagrażać bezpieczeństwu turystów, którzy ją rutynowo dokarmiali. #zwierzeta #natura #tatry #gory
@KetchupMadero: Niedźwiedź w Polsce wchodzi na szlak: zamknąć szlak lub całą dolinę na kilka miesięcy. Niedźwiedź na Słowacji wchodzi na szlak: zastrzelić niedźwiedzia.
Komunikat o zaskakującej treści otrzymali od RCB mieszkańcy czterech województw. Zamiast informacji o ewentualnych zagrożeniach pojawiły się porady dotyczące telewizorów.
RCB mam zablokowane, bo wartość tego systemu jest dla mnie zerowa. Zawsze to była albo propaganda, albo prognoza pogody. Do tej pory system ani razu nie został użyty do rozesłania naprawdę istotnej informacji.
@buddookan: Jeśli chodzi o warunki letnie,.to na wszystkich tych szczytach bylem w niskich, lekkich butach do biegów trailowych. Jeśli wiem, ze ma być sucho, to w życiu bym wysokiego buta w Tatry nie założył.
@przemkow_xd: @amoksycylina: Ona od zawsze była, nazwijmy to - dziwna. Potrafi dać bana za polubienie komentarza z nieprzychyjną jej opinią. W sumie, to ta grupa i prowadząca ją osoba od dawna jest pośmiewiskiem w "górskich internetach".
@przemkow_xd: Oczywiście, że nie chodzi mi o Tatromaniaka czy inne masowe grupy. Ja śledzę i udzielam się już tylko na tych małych, często zamkniętych i poukrywanych. A co do warunków. Parę lat temu śledziłem, teraz potrafię je sam ocenić na podstawie prognoz i relacji innych. Poza tym, niezbyt mnie interesuje, czy gdzie jest założony ślad, czy nie ma. W razie potrzeby założę go sam lub z ekipą, z którą pójdę,
Wróciłem właśnie z #tatry, pierwsze zimowe 2000 npm, pierwsze wejście w rakach z czekanemi wróciłem z takimi wnioskami: - Ludzie noszą raki i czekan na pokaz. Chcą wejść jak najwyżej bez raków odwalając jakies dziwne tańce szukając stopni na buty. Szliśmy do DP5S w raczkach i bez problemu, większość ludzi to ma, nawet całe raki na plecaku a ledwo idą boso, mimo że tam jest gdzie pojechać. -Ludzie chcą
@werter_do_jercewa: 9-17 totalnie rozwala dzień, ale sporej liczbie osób pasuje. Ja teraz pracuje w firmie, gdzie są totalnie elastyczne godziny. Takie naprawdę dowolne. I są ludzie co zaczynają przed 6, a są tacy, co startują koło południa. Większość zaczyna jednak w okolicach 8 lub 9.
@Hihot_chisteri: Myślę, że dopiero lipiec jest miesiącem, gdzie cała trasę przejdziesz na sucho. Wcześniej mogą się trafiać mniejsze lub większe płaty śniegu.
Nie wiem do końca czemu tak się dzieje, ale jak jakiś youtuber zaczyna nagrywać z babą, to automatycznie odechciewa mi się oglądać jego content.
Chłopy jak między sobą rozmawiają to używają normalnego głosu a nie jakiegoś takiego "miłego", w towarzystwie panuje normalna atmosfera, bez wrażenia, że ktoś ją zakłóca samą swoją obecnością.
@ab6661: W sumie nie wiem, dlaczego tak jest, ale z Banotem mam tak samo. Do niedawna oglądałem wszystkie odcinki, teraz nie mam ochoty, mimo że same akcję wciąż są fajne.
Jakby ktoś szukał ciekawego serialu S-F (chociaż raczej dałbym coś w stylu historii alternatywnej) toi polecam "For All Mankind". Serial opowiada o wyścigu kosmicznym USA vs ZSRR lecz w wersji alternatywnej, w serialu to ZSRR dotarło pierwsze na księżyc i wyścig kosmiczny trwa zdecydowanie dłużej. Fajne są też migawki z innymi wydarzeniami które potoczyły się inaczej, polecam
@wankiel: The Orville jest lepszym Star Trekiem niż Discovery i Picard łącznie ;) Szkoda tylko, że ciągle mają problemy z produkcją i pomiędzy drugim a trzecim sezonem będzie pewnie ze 3 lata przerwy.
@FeelLikeAeroplane186cm: Zimą tam nie pójdę :P Ale latem faktycznie mam w planie to nagrać. Bardzo lubię masyw Mieguszy, więc chętnie wrócę. Mam też pomysł na jeszcze dwie inne drogi prowadzące na ten szczyt.
#anonimowemirkowyznania Dobra, wszyscy chcą się przebranzawiac na #programista15k , a co jeśli jestem od roku programista, mam inżyniera z informatyki, ale chce się przebranżowić na coś innego, bo jednak mimo braku jakiś problemów, czuje ze to nie dla mnie? W sumie w jakich innych branżach można celować w zatrudnienie z takim wykształceniem? Coś związanego z ekonomia? Tyle ze nie będę inwestować na #wallstreetbets na giełdzie się nie
@kobrys13: Generalnie w tej branży można się dość szybko wypalić. Ja po 10 latach pracy czuję, że siedzę już właściwie tylko dla kasy. Od lat nie napisałem nic po godzinach, nie mogę patrzyć na kod, nie interesują mnie żadne nowości w branży.
@kobrys13: Kilka dni temu, więc liczę, że pomoże. Nie siedzę w korpo. Nienawidzę pracy w korpo, wolę małe firmy. I w sumie zarobki mam poniżej średniej rynkowej, jak na moje doświadczenie. Nie zależy mi na tym. Najważniejszy jest dla mnie ten słynny work-life balance, ale i tak mam dość kodzenia. Po prostu nie interesuje mnie to aż tak, jak w młodości, kiedy potrafiłem po szkole pisać
@kobrys13: Może warto, ale musieli by mi dać naprawdę dużą swobodę. A z reguły im większa firma, tym o to ciężej. Póki co na pewno jeszcze pokoduję z rok czy dwa i zobaczę, co dalej.
Gdzie polecacie się wbijać przy obecnych warunkach? Jakieś czerwone wierchy dla zimowego amatora to spoko opcja? Bo rozumiem że jakieś zawraty i kozie wierchy to bez czekana nie da rady nie? #tatry
@pan-bartolomeu-dias: @Zatwardzenie: Kupiłem dwie Baofeng BF-T17. Spełnia wymagania i dużo nie kosztuje, więc jak będzie mieć jakieś wady albo jak ktoś zrzuci w przepaść to jakoś się przeżyje. Dzięki za pomoc!
Michał
Lubię wysokie góry, amatorski sport, dobre Sci-Fi oraz mocny Frenchcore ;)
właśnie znalazłem "Firefly" podobno fajny...
Ale jednak brak zakończenia przeważnie jest rozczarowujący i zostawia uczucie niedosytu. Szczególnie jeśli historia jest budowana wokół jakiejś zagadki czy tajemnicy, którą w kolejnych odcinkach się rozwiązuje. W Firefly to aż tak nie wkurza, ale wyobraź sobie np. jakieś serial kryminalny bez ostatniego odcinka - to by już bardziej "zabolało".