Przewiduję przyszłość:
Stanoski:
- No tak, byłem ze znajomymi na mieście i niepotrzebnie daliśmy się nabrać by wbić do podejrzanego klubu. Jak sobie uświadomiłem co to za klub to wypiłem piwko i uciekłem, nie korzystałem z żadnych indywidualnych tańców, rozdmuchana afera.
Mazurek:
Stanoski:
- No tak, byłem ze znajomymi na mieście i niepotrzebnie daliśmy się nabrać by wbić do podejrzanego klubu. Jak sobie uświadomiłem co to za klub to wypiłem piwko i uciekłem, nie korzystałem z żadnych indywidualnych tańców, rozdmuchana afera.
Mazurek:













































Dzisiaj czytam że Stanowski, który ma żonę i dziecko, w klubie go-go to przecież nic bo to dorosły facet a w ogóle kto nigdy nie był w takim klubie to jest gej i pe#ał
I lepiej żeby był tam już na paradzie równości
Niesamowicie giętkie kręgosłupy