@oddalenie: dowaliłeś się do tej minuty jakby tam ktoś z zegarkiem stał między wierszami. Równie dobrze mogło być napisane 'za chwilę' ale jak zauważyłeś nikt się nie p----------a poza Tobą. Co do pozostałych doświadczeń to tak jak Ci napisałem wyżej - może kiedyś się dowiesz. Co do samego żartu to robisz sobie zbyt wiele założeń ale skoro bez nich nie potrafisz go przetrawić to rzeczywiście tematyka może być nie dla
@oddalenie: Dla mnie już za późno. Nikt nie próbuje Cię przekonać, że żart jest śmieszny. Wytykają Ci jedynie Twoje oburzenie. Może jest ono spowodowane faktem, że Twoje doświadczenia są inne. Podsumowując - ja żart rozumiem, niekoniecznie mnie bawi, jednym zdaniem wytłumaczyłem Ci o co w nim chodzi. Ty udajesz, że żartu nie rozumiesz, oburzasz się, że ktoś ma inne doświadczenia od Twoich i do tego starasz się to
Niemcy wyciszają świadków. Brytyjsko-palestynski lekarz został zaproszony do Berlina na konferencje gdzie miał opowiedzieć co widział jako wolontariusz w Gazie. Niemiecka policja zawróciła go z lotniska i zagroziła więzieniem jeżeli spróbuje się podłączyć do konferencji przez Zoom.
Hej Mirki, do końca nie pytam, jak oceniacie układ mieszkania które kupiłem, bo się domyślam, ale chciałem zapytać jak na to spojrzycie i ocenicie całościowo.
Zakupiłem to mieszkanie w #wroclaw z konkretnym zamysłem, a mianowicie wykończyć je, pomieszkać X lat, a następnie zmienić na coś innego, to zostawiając na wynajem. Wiec poniżej wymienię wszystkie zalety i wady tego zakupu, które sam zauważyłem, ale jak najbardziej docenię, jeśli zauważycie coś innego.
Tworzę arkusz z kosztami weselnymi, gdzie z różową będziemy dodawać na biężąco wszystko. Dopiero co jej udostępniłem. Zobaczymy jak zareaguje na tego easter egga ( ͡°͜ʖ͡°)
@GryzeKisiel: smutne doświadczenia bądź ich brak powodują Twoje niezrozumienie? To normalne, bo samo pozostawiane sobie furtki pokazuje, że nie podejmujesz dobrze przemyślanej decyzji. Wspólne konto również normalna rzecz, a w małżeństwie większe zakupy trzeba przedyskutować. Nikt każdej złotówki nie rozlicza ale za to można zauważyć, gdy takich pojedynczych złotówek jest za dużo i wtedy masz szansę zareagować. Kolejna sprawa jak się ma dzieci. Co wtedy? Będziemy się na nie składać
J---ć ludzi, którzy na jakimś korespondencyjnym coachingu dowiedzieli się, że odniosą sukces, kiedy będą silnie podawali rękę, a potem wprowadzają to w życie tak, że przy przywitaniu nie dadzą ci nawet szansy na wsunięcie ręki w rękę do końca tylko łapią cię szybko za palce i je zgniatają. Nie, nie uważam że jesteś pewny siebie, uważam że jesteś debilem. #gorzkiezale
@aski: najzabawniejsi są Ci, którzy muszą dorabiać sobie historyjkę do nieudanego uścisku dłoni prawdopodobnie z powodu, że OP podał śledzia zamiast graby
@justkilling: ta, bo wyrzucenie papierka po batonie do kosza na śmieci to dokładnie to samo co rozpierdzielanie zabawek i sprzętów, na które złożyła się prywatnie dana grupa osób. Najwidoczniej mieli powód, aby zamknąć własny plac zabaw, na przykład obce dzieciaki, które bez nadzoru robiły rozróbę.
Hej Czy istnieje jeszcze coś takiego jak fora albo jakieś warezy z filmami? Chciałem Mavericka obejrzeć ale w sumie to nie wiem nawet jak teraz się tego szuka xD
W dniu wczorajszym chcąc zamknąć kredyt gotówkowy w ING udałem się z gotówką do banku ING - ul. Głogowska 80 - Poznań po to tylko aby dowiedzieć się, że ten bank jest bankiem bezgotówkowym - czujecie to? Bank bezgotówkowy, to tak jak mleczarnia bez mleka... :-( Pani kasjerka pow
Na łuku drogi auto wypadło z trasy i uderzyło w drzewo. - W wypadku zginęły dwie osoby - powiedział Rafał Jeżak Komendy Wojewódzkiej Policji w Radomiu. Służby pod nadzorem prokuratora ustalają przyczyny zdarzenia.
Siedząc na home office wkurza mnie przepinanie myszki i klawiatury z mojego kompa stacjonarnego do stacji dokującej dla lapka służbowego kiedy na nim pracuje. Znacie jakieś tanie i wygodne rozwiązanie żeby nie bawić się już w przepinanie kabli? #technologia #homeoffice #pcmasterrace
@mirindo: też polecam sprzęty ze stajni MX. Tanie to to nie jest ale komfort skoczył razy miljon i nie żałuję ani jednej złotówki. Nie dość, że to wygodne rozwiązania to jeszcze sprzęt przezajebisty.
Co do pozostałych doświadczeń to tak jak Ci napisałem wyżej - może kiedyś się dowiesz.
Co do samego żartu to robisz sobie zbyt wiele założeń ale skoro bez nich nie potrafisz go przetrawić to rzeczywiście tematyka może być nie dla
@oddalenie: Dla mnie już za późno. Nikt nie próbuje Cię przekonać, że żart jest śmieszny. Wytykają Ci jedynie Twoje oburzenie. Może jest ono spowodowane faktem, że Twoje doświadczenia są inne. Podsumowując - ja żart rozumiem, niekoniecznie mnie bawi, jednym zdaniem wytłumaczyłem Ci o co w nim chodzi. Ty udajesz, że żartu nie rozumiesz, oburzasz się, że ktoś ma inne doświadczenia od Twoich i do tego starasz się to