Pierwsza gleba.Doświadczenie- 13 godzin na placu i 300 km nawiniętych samemu. Kawasaki er5. Jadę sobie na rondzie spokojnie. Zamierzałem okrążyć rondo dookoła.Jadę sobie na luzie i na wyjściu nagle tylne koło gubi przyczepność i leżę. Nie wiem o co biega. Samochody jadą i nikt się nie zatrzymuje. Ja w stresie ledwo moto podniosłem i postawiłem na chodnik. Szybkie rozeznanie i widze szkody. Lewe lusterko złamane, kierunek, dekiel alternatora porysowany, zadupek porysowany, bak

KasparowGaming












