Najbardziej mnie wkurzają w komunikacji miejskiej "łowcy siedzeń". Najczęściej są to stary baby. Już na wejścu obczaja taka cały autobus i leci na drugi koniec aby zająć konkretne miejsce. Nie ważne, że autobus prawie pusty, ona musi usiąść dokładnie obok ciebie, przeciskając się z torbami. Bo ona musi tu siedzieć. Bo tu nie trzęsie, bo przodem do kierunku jazdy, bo nie ma przciągu itd. #komunikacjamiejska #logikarozowychpaskow
ethics



















