#rolnikszukazony Ja widziałam, jak Aga zamarła po pytaniu Krzyśka "jak ja będę gotował, to co ty będziesz robić?" i po dalszym wywodzie, że przesadza z tą pracą (w domyśle - no przecież chyba nie będzie pracować, zamiast gotowania, halo!), że on chciałby, żeby mniej pracowała i że u niego może nie pracować w ogóle, bo go stać. Uważam, że miała nagle tę samą iluminację, co Karolina od Rolanda - zdała
obie chciałyby żeby skakać przy nich i fikołki robić
@OscarGoldman: a to nie jest tak, że na początku znajomości która z założenia ma się przerodzić w związek wdajesz się jednak w rozmowy na wszelkie możliwe tematy żeby kogoś poznać? xD A ta "Karolinka" nawet swój ulubiony kolor(?) musiała mu sama powiedzieć, bo ten autystyczny przystojniak nawet nie wpadł żeby o coś ją zapytać :D i tylko powtarza jak wariat "jest
@Sathanas_Gloriam: wiele kobiet w historii programu pisało do wielu rolników na podstawie wizytówek a potem jak zobaczyły to cudo z bliska, to zwiewały w popłochu, żeby ich tylko nie wybrał. W większości zupełnie normalne kobiety, które zwiodło pierwsze wrażenie i montaż wizytówki.
@ChickenDriver2: tylko grubsze laski mogą nawet fajnie wyglądać ale Baśka ma jakąś dziwną figure. Ma całkiem chude nogi i tyłek tylko ogromny brzuch jakby była w ciąży no i ten wielki podbrudek. Jakaś taka kołkowata jest,
@ChickenDriver2: Ja jestem potężnie zdziwiony jak droniara jest zaangażowana. Przecież w tym Dęblinie to na pewno jakieś koksy się koło niej kręciły. A Areczek jest do bólu nudny hehehehe. Albo chce sobie IG wyboostować i dobrze gra albo nie wiem.
#rolnikszukazony Roland autyzm i brak obycia z dziewczynami poza swoją matką. Gość ma prawie 40 lat a poziom rozmowy jak obrażone dziecko z podstawówki - zada dwa pytania o totalnie niestotne sprawy i się uśmiecha xD
Przez cały sezon i tak się dziwię że te dziewczyny nie zostawiły go wszystkie od razu.
@alverini: idealny przykład tego, że możesz być przystojny, ale jak nie masz nic do zaoferowania, to nic dziwnego, że zblizasz się do 40-tki, a nadal jesteś sam.
Każdy kto szkaluje Karolinę to naprawdę ma takie same oczekiwania od kobiet jak Roland, czyli dziewczyna ma wyglądać, nie przeszkadzać i być miła.
Widzimy tylko urywki, minuty, ale widać jasno, że na rzeczy musiało być coś większego.
Roland chce kogoś, żeby nie być sam, ale drugą osoba nie jest zainteresowany. Karolina nie jest płytka, szybko konfrontuje problemy, a nie trzyma je w sobie.
@Antiax: Jezu dokładnie!! Ja i tak ją podziwiam, że tyle razy się starała. Nawet list mu napisała, żeby w spokoju się zastanowił zamiast cisnąć go z tematem na żywo. Roland na to nie odpowiedział nic, zaslużył na to co się na koniec stało. Jednego tylko nie rozumiem, jej charakter od początku z całej trójki wyglądał na najbardziej konkretny i nie lubiący wciskania kitów. Czemu dla swojego spokoju Roland nie wybrał
Na 100% Roland chciał wysłać w bój świntucha bydlaczka śmierdzielka. Powiedział, zetkobieta w związku jest od dawania przyjemności mężczyźnie, zaraz po gotowaniu - w ten sposób obalił siebie i swoją matkę, która go w ten sposób wychowała.
Trochę nie czaję wszego czepiania się Karoliny. Ma silny charakter i chce wyjaśnić pewne rzeczy. Roli widać o niczym nie gada, rzuca wyuczonymi frazesami a jak sie okazuje to jeszcze chce by tym, który rządzi i wyszło, że z----l Karolinę za to co ona czuła. Przecież teraz otwarcie to przyznała, że chłop bredzi i nie wie co mówi… imo niezasłużenie na nią się wylewa, bo imo spoko dziewczyna. Konkretna
@nervous_breakdown: taki kształt głowy mają ludzie, których matka w pierwszych miesiacach życia układała wyłącznie na plecach, a nie na bokach. Taka ciekawostka.
Ja widziałam, jak Aga zamarła po pytaniu Krzyśka "jak ja będę gotował, to co ty będziesz robić?" i po dalszym wywodzie, że przesadza z tą pracą (w domyśle - no przecież chyba nie będzie pracować, zamiast gotowania, halo!), że on chciałby, żeby mniej pracowała i że u niego może nie pracować w ogóle, bo go stać.
Uważam, że miała nagle tę samą iluminację, co Karolina od Rolanda - zdała
źródło: obraz
Pobierz@OscarGoldman: a to nie jest tak, że na początku znajomości która z założenia ma się przerodzić w związek wdajesz się jednak w rozmowy na wszelkie możliwe tematy żeby kogoś poznać? xD A ta "Karolinka" nawet swój ulubiony kolor(?) musiała mu sama powiedzieć, bo ten autystyczny przystojniak nawet nie wpadł żeby o coś ją zapytać :D i tylko powtarza jak wariat "jest