Pomijając dosyć istotny paraliż decyzyjny i przede wszystkim informacyjny na temat Odry, jeden punkt z kompetencji Wód Polskich - wydawanie pozwoleń na podwyżki cen wody, to tak bardzo nie podoba się wielu samorządom.
Mundury, samochody, afery, rozmyte kompetencje. Wszystkie grzechy Wód Polskich

Powołując Wody Polskie, PiS chciało rozsądzić wreszcie jasno, kto w kraju odpowiada gospodarkę wodną. Sytuacja na Odrze pokazuje, że nie kontroluje jej właściwie nikt. Co nam dało powołanie państwowego molocha? Złośliwi mówią, że nową formację w gustownych mundurach. A eksperci załamują ręce.
z- 48
- #
- #






