@Kris111: Oud Stars musiałbym więcej poznac. Miałem Alexandrie II braną w ciemno i na szczeście nie miałem problemów ze spradażą ( ͡°͜ʖ͡°) Wczoraj sprawdziłem III i chyba troche lepsza ale nadal nic dla mnie specjalnego. Za to Mamluk świetny.
@dr_love: Mamluk, Luxor, Al Khat, A II, Gao, Malesia czy Zanzibar, to są całkiem przyzwoite kompozycje z agarem w stylu europejskim. Nic kontrowersyjnego, a fajnie się noszą. Oczywiście, kwestia gustu.
Oh, to już 400 recenzji, więc i zapach musi być wyjątkowy. Ciekawe czy jest tu jeszcze ktoś kto śledzi moje wpisy od początku ;)
Zaledwie 2 składniki wystarczyły by Serge Lutens ze swoim kompanem Christopherem Sheldrakiem stworzyli perfumy pachnące według mnie niemal wybitnie. Niesamowity zapach o woni która nie przypomina nic innego co wcześniej bym znał.
Ciekawe czy jest tu jeszcze ktoś kto śledzi moje wpisy od początku
@dr_love: Nie wiem, czy od początku, ale z pewnością przeczytałem wszystkie. I bez zbędnej wazelinki powiem, że to świetna robota. Jeden z niewielu tagów, który jeszcze trzyma mnie na #perfumy.
@Jaszczur_cumrat: hmm, bardziej obawiam się tego, że odejdą od Pradowskiego mydełka i ich DNA i pójdą w kierunku tych gówien dla mas typu Luna Rossa bye bye L'Homme, Infusion, Amber, Miu Miu
#perfumy #150perfum398/150 Ermenegildo Zegna Z Zegna Milan (2016)
Uwielbiam takie perfumy jak Z Zegna Milan. Wąchasz je w ciemno, myślisz, że to pewnie jakaś droga nisza, a okazuję się, że to zapach za stówke z hakiem, a czasem bywający w rzutach nawet i w cenie koło 80 zł. Podobny WTF miałem z innym figowcem - Salvatore Ferragamo pour Homme, którego 100 ml można było kupić za niecale 80 zł.
@ruski_czoug: > co to jest ten hub? W ktorym sklepie aktualnie kupic zeby nie byl jakis podrabianiec?
perfumehub.pl taka wyszukiwarka perfum w najlepszej cenie w zaufanych sklepach, coś jak perfumomaniak.pl. Pewnie tez można sprawdzać archiwum cen sprzed roku.
@dr_love: jak lubisz figę to koniecznie sprawdź Elizabeth Arden Fig Tea, za smieszne pieniądze mamy zapach, który mógłby być sprzedawany conajmniej 10 razy drożej, tylko dla niektórych może skręcać w zbyt damskie rejony.
„Cudowne wydzieliny” to zapach wręcz legendarny. Mające przypominać w swoim aromacie krew, pot, ślinę czy spermę perfumy te są tematem żartów już od ponad 10 lat. Czy rzeczywiście są one tak ohydne jak o nich piszą?
Powiem tak – testowałem gorsze. Aromat Sécrétions Magnifiques jest na tyle ciekawy, że jakoś specjalnie nie odpycha. Testowałem i przyjaciółką i z dziewczyną i z jeszcze
Nie spodziewałem się, że Antico Caruso jest tak stare. Testowałem sporo perfum tej włoskie, niszowejj marki ale nigdy nie przyglądałem się zbytnio opisom, informacjom, datom itd. Perfumy te mocno bazują na Le Male co mi się strasznie podoba bo uwielbiam wszystkich kuzynów Gaultierowego Faceta, bliższych czy dalaszych, od Amouage Reflection po APOMa.
Niszowa, bardziej słodka wersja klasycznego Le Male gdzie wanilię zastąpiono
Rundholz to niemiecka marka modowa z wyższej półki, która w swoim portfolio ma też kilka perfum. 03.Apr.1968 to jak do tej pory jedyne z 4 zapachów, które udało mi się poznać.
Skład 03.Apr.1968 można wymienić w 3 słowach - liczi, olibanum, heliotrop. Aromat jest charakterystycznie dla olibanum kadzidlano-słodki, ale dzięki dodatkowi 2 pozostałych składników ma w sobie coś świeżego i odrobinę kwaśnego. Moja
@dr_love mi on bardziej przypomina klimatem Tauera LADDM niż Grand Soir, mimo że brak w nim tych przypraw. GS w moim odczuciu został podany bardziej na świeżo i zimno (jak na ambrę) i jest bardziej liniowy. Jak ktoś przymierza się do zakupu, to jest bardzo dobra cena obecnie ( ͡º͜ʖ͡º)
@dr_love: mi w tych perfumach (oprocz parametrow) brakuje jakiegos pazura, czegos co by wyroznialo te ambre na tle innych dostepnych pozycji na rynku. Mam wrazenie ze Kurkdjian nie do konca mial pomysl co tak naprawde chce osiagnac i w rezultacie upakowal kilka idei naraz ktora skonczyla sie stworzeniem mialkiej papki. Da sie to nosic, ale do GSa nie ma startu.
@dr_love: wyczytalem kiedys o nim ze dwa komentarze, ze szybko traci czesc nut, chyba juz po dwoch latach od produkcji mial byc zauwazalnie gorszy Mozliwe, ze to tylko oszczercze plotki ale nigdy nie zdarzylo mi sie dotrzec do podobnych rewelacji w przypadku innych zapachow wiec podrzucam w ramach ciekawostki, moze ktos zechce zdementowac
Zapachy jakie zostały stworzone pod szyldem Etat Libre d'Orange można określić jako bardzo nietuzinkowe. W sieci można przeczytać tak samo wiele zachwytów jak i opinii negatywnych. Rien czyli po francusku "nic" to jeden z tych zapachów, który mimo bardzo przeciętnych recenzji powalił mnie na kolana. Kompozycja niełatwa ale piękna.
Rien to istny festiwal aromatów, od alhehydów przez mocne akcenty skórzane, paczulowe aż po
@Stolusznik: @Pan_Janusz: @ToMadeira: @fryco: no i byłem wczoraj przetestować Rien Incense Intense i wydały mi się bardzo podobne z Rien, żęby cos bliżej porównać to musiałbym mięc oba na nadgarstku. Ale miałem wrażenie, że RII jest jeszcze mocniejszy i słodszy, jakby syropowy. Zajebisty.
@dr_love: przerobiłem trochę zapachów Serge'a i FdO wraz z Ambre Sultan został na półce, dla mnie zdecydowanie dwa najlepsze zapachy, jak na razie, od tej marki. Mam wersję z 2012 roku i jest świetna jeśli chodzi o trwałość i projekcje. Należy jednak podkreślić, że to perfumy nie dla każdego.
Życie jest za krótkie żeby jeździć nudnymi samochodami i psikac się jakimś kurna Afnanem. Ja piehdole, no ludzie. Tylko mnie stać na takie opanowanie i takie wyczucie czasu, kumacie to? Ja piehdole, czysty luz, czyste niebo, luksus, sukces kuhhwa!
Komentarz usunięty przez autora