Kiedy patrzę na moją bogatą kolekcję perfum, to na myśl przychodzą mi zaledwie dwie rzeczy których mi w niej brakuje. No może trzech. Pierwsze dwie to rozum i godność, a trzecia to męska róża. O ile na dwie pierwsze nic zaradzić nie możecie, to może ktoś pomoże mi z tą trzecią?
Jakie perfumy z mocnym akcentem róży polecilibyście dla chłopa? Cena uznajmy, że nie gra roli. Ale żeby nie było zbyt łatwo,
Świat perfum to jest taki okropny masochizm a fakt, że my się ciągle w to brniemy świadczy tylko o naszym upośledzeniu. Na każdym kroku jesteśmy robieni w balona a debile czyli my, rozwodzimy się jakie to hobby nie jest piękne XD
Chciałem sobie kupić Rive Gauche i wiecie co? G---o - nie ma, a może na osłodę CH Men Privé sobie ustrzele... NIE DLA PSA KIEŁBASA NIE MA XD. Normalnie
@KjatanSveisson: Ostatnio trafiłem jakoś na OLX Rive Gauche z ubytkiem w pierwszej bitli. I mimo, że cena była zbójecka to zamknąłem oczy i kupiłem bo to chyba ostatnia szansa. A nic podobnego po prostu nie ma. Taki Beau de Jour może po Rive Gauche pozamiatać.
#perfumy Na Impressum pojawilo sie pare fajnych nowych marek - Rania J, Nortean i Rouge Bunny Rouge (tu chyba najbardziej znany ale do tej pory ciezko dostepny Embers)
Kto o zdrowych zmysłach, nadał temu zapachowi nazwę Black? Jak żyję, nie widziałem nic bardziej mylącego 😱 Widzisz Black to czujesz ciężar zapachu, jakieś mchy, intensywne kadzidła czy ziemia. A tu lekki swieżaczek, do tego lekko słodkawy. Fajny, ale nie tego się spodziewałem i w sumie to całkiem miłe zaskoczenie 😁
@BorsuczaJama: Raczej nie. Nie ma tutaj tej podmokłej drzewności. Mieszanina kadzidła, skóry, paczuli solidnie doprawiona różą, irysem i kuminem. Spalony, jeszcze się żarzący kościół w lesie. Przebogaty zapach o potężnych parametrach. Love or hate. Męczę flakon (ale piszę to pozytywnie) od 10 lat i jeszcze coś tam na dnie ciągle jest.
Hej, czy ktoś ma może do odlania jakiegoś Hermesa z serii Foundateurs? Chodzi mi głównie o Belami, Belami Vetiver, Equipage i Rocabar.