Wczorajsze 45km z dzieckiem po Wiśle.
Odwiedzone: Wisła Stożek, Schronisko na Soszowie, zjazd na kobyłą skałę w Wiśle i dalej na zoporę w Wiślę do schroniska na Przysłopiu i do auta.
Reszta kilometrów z zeszlego tygodnia po okolicznych lasach w #rowerowetarnowskiegory


















Pobudka o 3.45, szybkie śniadanie z kawką i o 4.14 już w trasie.
Pierwsze 3h to okropne zimno. Dłonie mi tak niesamowicie zmarzły, że z pięknych porannych mgieł jest tylko jedno zdjęcie.
W
źródło: comment_1652605686M9CB68cHYyXfIJnEcGg2fI.jpg
Pobierz