Tworzenie moda dość mocno zweryfikowało moje moce przerobowe. Z "w kilka miesięcy będzie gotowe" przeszedłem w tryb "będzie gotowe jak będzie gotowe". W tym momencie jestem na etapie badania co jeszcze można wycisnąć z silnika #gzdoom,
Poza ciekawą rozgrywką chcę zrobić bardzo dobrą grafikę. Jara mnie przekraczanie ograniczeń silnika gry sprzed nieomal 30 lat.
@kacperski1: jestem ciekawy kiedy zatoczy to koło, na razie ludzie jarają się powrotem do dooma(prodeus doom 2016), quake (wrath) czy duke (ion fury). Sądzę że za kilka lat będą chcieli wrócić do unreala i half-life ( ͡°͜ʖ͡°)
@MPTH: @misioneos: pewnie jakiego stmcube używajo, ach to młode pokolenie! Użylibyście notatnika i czystego gcc, a nie IDE jak jakieś normiki ( ͡°͜ʖ͡°)
Taki to korek. Możesz go wyciągnąć, a możesz i ściąć samą tą płaską część na górze, a reszta zostanie w szyjce, ale tam jest przelot i możesz przez tą resztę
Kto pamięta ? To jedna z gier na Amigę która zrobiła na mnie największe wrażenie. To były czasy bez internetu i gotowych solucji, więc na przerwach wymienialiśmy się pomysłami jak przejść dalej (pamiętam, że pierwsza pułkapka z tygrysem zajęła nam z tydzień ( ͡°͜ʖ͡°) ) Finalnie udało nam się ogarnać może 1/3 gry a później ktoś przyniósł kody i można było pominąć problematyczne części xD #
@Crisu: a ja pamiętam że pierwszym zaskoczeniem było dla mnie płynne przejście z intra do właściwej gry. Nie spodziałem się że trzeba już grać żeby nie utonąć ( ͡°͜ʖ͡°).
@Crisu: AW i Flashback w tamtych czasach zrobiły na mnie piorunujące wrażenie, choć ta druga była dla mnie znacznie trudniejsza do przejścia. Brak prowadzenia za rękę miało swój urok, choć bywało momentami bardzo frustrujące. Trzecim rodzynkiem, który miło wspominam to zdecydowanie zręcznościowa strzelanka 'Walker' znana z jebitnie wysokiego poziomu trudności i nawet teraz siedząc na kwarantannie, nie jestem w stanie wypłynąć poza trzeci poziom. To jedyna gra z mojej amigowej
@Metylo: Jak ktoś poczucie swojej wartości lub szczęścia uzależnia od obecności drugiej osoby to może mieć smutne życie. Bo druga osoba może się pojawi, a może nie. Albo pojawi się i zniknie. Prawda jest taka, że jak ktoś sam nie jest ze sobą szczęśliwy, to w związkach też będzie miał problem. Bo albo dostanie kopa albo uzależni się emocjonalnie lub finansowo od drugiej połówki.
@perowskit ? Smutne jest to, że obecną młodzież dotknie tak bardzo problem zakupu własnej nieruchomości przez ceny, nie każdy jest milionerem albo ma starych milionerów
W Polsce przebywa już białoruska para, która była od 112 dni regularnie skazywana co parenascie dni na kilkanscie dób wiezienia - z osobna za każdy link do portali z czarnej listy wysłany w prywatnej rozmowie do siebie w necie. Nieoczekiwanie zwolniono ich 5 listopada - co ciekawe zaraz po procesach w których skazano ich na kolejne 15 dni wiezienia. Wg relacji dziewczyny do jej celi dokładano bezdomnych, zabierano środki higieny i zabraniano otwierac
@SzubiDubiDu: Zaraz pewnie wrzuci na wykop narzekanie, że on sobie spokojnie wyprzedzał, na prawym pasie miejsca nie ma, a jacyś wariaci go wyprzedzali z prawej i poganiali światłami całą trasę. ( ͡°͜ʖ͡°)