@blehbleh: Po to, by nie zaliczyć potężnej wpadki ma żywo - np. omyłkowego przekazania mikrofonu osobie, która mogłaby zadać baaardzo niewygodne (albo po prostu nieuzgodnione z gościem) pytanie. ( ͡°͜ʖ͡°)
och och, kara śmierci taka straszna, zrównuje nas z mordercami, nigdy nie należy nikogo skazywać na karę śmierci, a gdzie nauczanie papaja?!
takich tekstów w kłotniach o karę śmierci słyszę pełno. I jak nie wnioskować o najwyższy wymiar kary po przeczytaniu powyższej historii? Jeszcze w obliczu tego, co stało się po zwolnieniu tego typa? @woland666:
@nowik: Super. Wydaj miliony na fancy-kładkę, gdy za 1/10 tej ceny miałbyś normalną kładkę. Rowerzyści, inwalidzi, podróżujący z walizkami na kółkach i tak muszą z---------ć kilka kilometrów do kolejnej ( ͡°ʖ̯͡°)
@Pan_Slon: Chodzi o to, że dajesz się bardzo łatwo manipulować. Serio jak można używać niby tak wspaniałego organu jak mózg, by myśleć że to wszystko dotyczy jakiejś ustawy z ubekami, gdy od początku było wiadomo, że głosowanie w ten sposób można co najwyżej przełożyć.
Pokazuję rodzinie moją legimtymację doktoranta i mówię ucieszona: "mam zniżki na komunikację miejską do 35go roku życia." Na co mój 18-letni brat z pełną powagą:
"Kto jeździ komunikacją miejską do 35go roku życia, już w niej zostaje."
@pablo397: fajnie to wygląda na zdjęciach, ale to wcale nie był fajny kraj nawet wtedy i ludzie poszli za gośćmi w ręcznikach na głowie wcale nie dlatego że zwyczajnie znudziło im się fajne życie
@wujeklistonosza: nie na gruźlicę? W tamtych czasach ludzie umierali na gruźlicę. Nawet jak ktoß wpadł pod tramwaj to nim się wykrwawił zdążył umrzeć na gruźlicę.
W ostatnich dniach wrzucilam na #wykop że mam teraz ciężko w życiu, smutno, głodna chodzę itd. Chciałam się tylko wyżalić, bo nawet przyjaciele mnie w wiekszosci zostawili. Nie przeszło mi nawet przez myśl, ze spotkam się z tak wielkim odzewem.
@gosiage: Może i wypok jest portalem dla stulej i przegrywów, to wiele osób ma tutaj dobre serce. Gratulacje wam! ( ͡°͜ʖ͡°) I cieszę się, że nareszcie zjesz porządny obiad (⌐͡■͜ʖ͡■)
Kilka dni temu rozmawiałam z kolegą. Też mu się zalilam. Powiedział że życie tak epicko kopie mnie w dupe, że karma musi wreszcie wrócić bo to zbrodnia będzie jak nie wróci. Potem napisalam na wykopie i potem to wszystko po kolei. Dzis zadzwoniła jakaś babeczka, z miejsca gdzie wysłalam CV i portfolio (szukam stalego i pewniejszego miejsca pracy, żeby takie sytuacje już się nie powtórzyły), mocno
Witam. Wielu z was prosiło o pewną relację z kiermaszu, jednak pojawiło się tyle wiary, że nie byłem w stanie niczego przeprowadzić. Wiele zobaczycie w TV. Razem z @guma888 i @a__s przenieśliśmy całość na słynny taras. Ledwo dało się dopchać do stolików i wolontariuszy, którzy całość przyjmowali i sprzedawali. Wtedy doznałem wrażenia, że ilość przedmiotów zebranych przez nas to ziarno piasku w całej piaskownicy. Ludzie okazali się przecudowni, pojawiło się
@luc_paw: oczywiście tak, ale z drugiej strony zawsze mam wtedy w pamięci ludzi którzy nie mieli na tyle szczęścia aby ich akcja została rozgłoszona, wystarczającej 'łzawości' aby miała wystarczającą siłę przebicia albo naet nie myśleli nigdy o żadnej akcji tego rodzaju a po prostu powoli stopniowo umierają w ciszy.