7 lat związku, zaręczyny, plany kupna wspólnego mieszkania i małżeństwa. Na początku grudnia był dziwny okres, obrażanie się bez powodu, gadanie o tej mitycznej "przestrzeni", awantury o nic, ale nagle z dnia na dzień wszystko się poprawiło, jakby znowu związek miał tydzień i były motyle w brzuchu.
To nie motyle, a przestrzeń znalazła sobie w spodniach "przyjaciela" a do mnie zaczęła się ponownie zbliżać bo ten ją po wszystkim
Niezależnie czy się obudziliście trzeźwi czy z bolącą głową, z kompletem palców czy bez, czy wychodzicie właśnie biegać czy liczycie straty moralne, wszystkim członkom tej chorej społeczności życzę dobrego albo chociaż średniego roku ❤️ #sylwesterzwykopem
Wszyscy którzy spędzają ten sylwester z wykopem PLUSUJĄ. Plusujących zawołam dokładnie o 23:00 za rok. Razem podsumujemy czy rok 2026 był lepszy, czy gorszy od 2025. W komentarzu MOŻECIE ZOSTAWIĆ dla siebie wiadomość.
Wszyscy którzy spędzają ten sylwester z wykopem PLUSUJĄ. Plusujących zawołam dokładnie o 19:00 za rok. Razem podsumujemy czy rok 2025 był lepszy, czy gorszy od 2024. W komentarzu MOŻECIE ZOSTAWIĆ dla siebie wiadomość.
Życzę wszystkim szczęśliwego Nowego Roku, bez względu na to, co to szczęście dla Was oznacza - niech każdy odnajdzie w nim dla siebie jakąś jego cząstkę. Wasze zdrówko, Miraski ( ͡°͜ʖ͡° )つ──☆*:・゚
Mirki, u mnie w domu od lat jest najdziwniejsza tradycja wigilijna, którą babcia wymyśliła po jakiejś wojnie psychicznej z rzeczywistością.
Zanim karp zostanie zabity, każdy musi napić się łyka wody, w której pływał. Normalny łyk. Taki, co już po przełknięciu wiesz, że tego smaku nie wymażesz ani barszczem, ani opłatkiem.
Woda stoi w misce, karp krążył w niej pół dnia, czasem kichnął, czasem się zesrał, a babcia mówi, że to „esencja Wigilii”.
Od dawna chodzę do jednej apteki i jest tam taka pani farmaceutka, zawsze super miła dla mnie, więc stwierdziłem, że zaryzykuje i zapytam, czy wyjdzie ze mną na kawę. Niestety teraz muszę zmienić aptekę, co za kompromitacja cwela, o czym ja sobie w ogóle myślałem. #przegryw
Ciekawe ze jest bardoz dużo ludzi którzy myślą, że ludzie żyli razem z dinozaurami w perhistorii. Serio, zapytajcie swoje różowe :) Tymczasem dinozaury pojawiły się na ziemi ok 230 mln lat temu i żyły do ok 66 mln lat temu. Ludzie pojawili się natomiast ok 0,3 mln lat temu. To są absurdalne odległości czasowe. Cała historia cywilizacji człowieka to jakiś nic nie znaczący pyłek na osi czasu istnienia ziemi, a patrząc na
źródło: lodzlatem
Pobierz