eksperyment na dzisiaj, nie będę myślał o smutnej przeszłości, nie będę myślał o trudnym przyszłym tygodniu, żyję tu i teraz, będę grał w grę, jadł starego rogala z makiem i popijał go kompocikiem z truskawek :3
Czy normalnym zjawiskiem jest że się "czuję" zęba który był leczony kanałowo (praktycznie wszystko już za mną, tylko została odbudowa góry)? Myślałem że takie leczenie jakby odcina całkowicie dany ząb i nic kompletnie nie czuć. Zastanawiało mnie też to gdy kanały były już gotowe do wypełnienia + byłem na lekkim znieczuleniu to czułem wyraźne ukłucia gdy wciskała mi coś do środka. #dentysta
@XNiemcu: Jeśli jesteś świeżo po leczeniu kanałowym i kanały były wypełniane metodą termiczną to masz prawo odczuwać do 2 tyg. lekki dyskomfort. Wynika to z faktu użycia wysokiej temperatury, uszczelniacza który początkowo „asymiluje” się z tkankami okołowierzchołkowymi :)
W 100% prawda. Nie ma żartów. Szczególnie jak człowiek słyszy helikoptery latające nad domem w środku nocy i mija codziennie tony wojskowych maszyn. #trzesidupa
Alaksandr Łukaszenka złożył Polakom życzenia z okazji Narodowego Święta Niepodległości – poinformowała jego służba prasowa. Łukaszenka wierzy w racjonalny dialog i wspólne pragmatyczne, jednoczące idee.
Wygląda na to, że doczekaliśmy się: rząd wprowadzi podatek katastralny. Powodem jest oczywiście sytuacja na rynku nieruchomości. Pytanie jednak, czy będziemy mieć do czynienia z mądrym podatkiem, czy raczej z typowym wyciąganiem ręki po pieniądze obywateli? Wiele wskazuje na to drugie.
@regal20 Tak, nie będę wchodzić w polemikę. Chciałam dodać otuchy. Czasami ktoś, kto czuje, że przegrywa życie, widząc miłe słowo chociaż spróbuje się uśmiechnąć.
@tullion rozumiem Cię, ale nie rozumiem tego hejtu na mnie. Ktoś kto ma depresję lub epizod depresyjny za same Wasze komentarze już by się załamał, bo każda niemiła rzecz i brak akceptacji tego co robisz wyprowadza z równowagi. Jeśli coś nie pasuje ludziom w konkretnym wpisie to po co się udzielają? Może komuś to co napisałam pomoże. Skoro nie Tobie, zostaw. Ale może autor też bierze do siebie to co piszą
@tullion Tak, chcę żeby innym było miło, bo mi nie jest miło. Nie robię tego tylko dlatego, że ktoś wymyślił taki dzień. Po prostu sama po sobie wiem jak na mnie działa coś miłego albo coś przykrego przeczytanego w internecie, skierowanego do mnie. Oczywiście, że rozumiem co masz na myśli mówiąc o działaniu objawowym. Ale to nie jest efekt mody, czy trybu życia, tylko społeczeństwo jest takie emocjonalnie niedorozwinięte, że nie
@tullion rozumiem Cię, nie umiem Ci pomóc. Wydaje mi się, że żeby dostać pomoc trzeba uwierzyć w to, że istnieją jeszcze ludzie, którzy bezinteresownie pomagają. Jeśli stracisz w sobie wiarę w ludzi, taką dziecięcą naiwność, że ktoś nie życzy Ci z zasady źle, to już jest tragedia. Albo jakiś schemat, który ciągnie się za Tobą od dziecka. Niezadowolenie z życia wpojone przez rodziców, niezaspokojone potrzeby. Różnie w życiu bywa. Ale rodzice
@kamil150794 na rozmowie. Ale przede wszystkim po pierwsze nikt nie lubi jak się mu wytyka błędy, po drugie mało kto w ogóle ma taką spostrzegawczość żeby widzieć i rozumieć drugą osobę. Także najczęściej pozostajemy sami sobie.