Przychodzi facet do baru i zamawia kieliszek wódki i połówkę cytryny. Wypija, zagryza cytryną. Potem zamawia jeszcze jeden kieliszek wódki i jeszcze jedną połówkę cytryny. Wypija i zagryza cytryną. Powtarza to kilkakrotnie. W końcu barman pyta: - Pan jest kolejarzem? - Tak, skąd pan wie? - Bo ma pan czapkę kolejarza.
Kobieta poszła na zakupy. Podchodzi do kasy, sprzedawca nalicza ceny za poszczególne artykuły: mleko, wędlina, warzywa, mydło, jakiś sok, karma dla kota, kilka par majtek... Nagle kasjer pyta: - Pani nie ma męża, prawda? Nieco zdziwiona z początku kobieta, uśmiechnęła się i odpowiada: - Faktycznie, nie mam, a jak pan się domyślił? - Bo ma pani wyjątkowo brzydki ryj.
@zwierzak2003: zmiana wyglądów przedmiotów odbiera smak grze, to jedna z rzeczy przez które znienawidziłem wowa zaraz po jego upraszczaniu do poziomu dla debili
Pamiętacie jak fajnie było za małolata zasypiać na kanapie czy innym randomowym miejscu, a i tak magiczne znajdowaliście się w swoim łóżku, bo was ktoś przenosił?
To ja w ten weekend magiczne, z ławki na przystanku obudziłem się na izbie wytrzeźwień, zaskoczenie podobne jak za młodych lat. ( ͡°͜ʖ͡°)
@totalnieniemultikonto: To jeszcze można wytłumaczyć. Wytłumacz jak pijąc u siebie w urodziny można się obudzić u znajomej której nawet na imprezie nie było.
źródło: comment_QxhsnHXgwTb5n4nyoN3CpO81oGzQ4K5r.jpg
PobierzKomentarz usunięty przez autora