Znana prezenterka Monika Richardson podzieliła się na Instagramie frustrującą historią związaną z mBankiem. Mimo zamknięcia konta w listopadzie 2024 roku, bank nie zakończył sprawy, a pieniądze przesłane na jej rachunek zostały zatrzymane i przeznaczone na odsetki od już spłaconego kredytu. Rozwiąz
Wczoraj było mega ciepło, więc wskoczyłam na rower z typem, który zaproponował wypad. Pojechaliśmy do Warki – 63 km, a potem do niego, jak już się ściemniło. Gość mieszka z mamą w Otwocku, w ładnym domu, jakieś 300 m od PKP. Po ponad 100 km na rowerze byłam totalnie wykończona, więc nie dałam rady wrócić do domu. Posiedzieliśmy u niego, pogadaliśmy sporo, a ja wylądowałam na spaniu na
Rośnie przestępczość z udziałem gruzińskich gangów w Warszawie. Gruzini skupili się szczególnie na kilku jej obszarach. To p-----c uliczna, napady i włamania.
Hej Ja doradzam odpuścić sobie Polaków tylko obcokrajowcy są interesujący Ja i moje znajome chodzimy tylko na randki z nimi Ja aktualnie jestem w związku właśnie z takim mężczyzną ale miałam oczywiście randki wcześniej Każda była randką czyli restauracja i szkoła old gentleman Nie wiem czy oni tak są wychowywani czy inne czynniki na to wpływają ale nigdy nie było propozycji spaceru z ich strony
W Zgorzelcu trwają manifestacje przeciwko szmuglowaniu do Polski od strony Niemiec hydro-migrantów. Manifestacje cieszą się coraz większą popularnością, więc zaczęli się na nich pojawiać prowokatorzy trudni nawet do ustalenia jakiej narodowości.
@Kopytnik_1: 2 lata temu mialem z nią matcha, nawet sama napisała pierwsza (chociaż napisała to eufemizm bo tylko wysłała emotka) ale po pytaniu czy w Szczecinie nie ma facetów usunęła pare. To dość znana postać pojawiała się już tu i uwdzie (na X wrzucał ją bot on toth). To raczej fejk moim zdaniem
Wczoraj oficjalnie ruszyło Centrum Dublińskie dla cudzoziemców w Eisenhüttenstadt. Według reportażu niemieckiej telewizji pierwsze transfery cudzoziemców do Polski ruszą już za 4 tygodnie.
Podejrzany przyznał się do udziału w zdarzeniu, ale nie zgadza się z jego kwalifikacją prawną. Może mieć dodatkowe problemy wcześniej zgłosił na policję, że sam został zaatakowany, co może skutkować zarzutem składania fałszywych zeznań. Wcześniej, latem ubiegłego roku, uderzył innego mężczyznę.
To, z czym teraz macie do czynienia w Polsce, w niczym nie przypomina gangów z Pruszkowa czy Wołomina. Nie chcę nikogo obrażać, ale wasze gangusy nie siedziały z naszymi nawet w piaskownicy mówi OKO.press gruziński ekspert od zorganizowanej przestępczości.