Mirki, normalnie tu heheszkujemy ale dzisiaj poważna sprawa potrzebuję waszej pomocy. Mój tata - Robert jest już na emeryturze. Parę lat temu rozpoczął PROJEKT, wypłynął w rejs dookoła świata. Wszystko szło dobrze do zeszłego tygodnia. Tata wpłynął na morzu południowochińskim w jakieś gówno, które uszkodziło mu jacht. A dokładnie w kontener, który zrobił dużą dziurę w kadłubie. Tacie udało się wrócić do portu całym i zdrowym. Natomiast potrzebne są pieniążki na naprawę
- nunczako
- pelt
- jaacek
- Paradox3p
- r333m4k444
- +20 innych


































#krakow #jezykpolski