@bratbud: Wszystko się nada. Z Tikkiną kiedyś biegałem, a jest słabsza niż Tikka i było ok. Ew. jak masz ciut więcej do wydania to bardzo polecam chińskich braci z firmy Fenix (np HL50). Pomijając wszystko inne Fenix ma jeszcze ten plusik, że uczciwie podaje czasy świecenia, a nie liczby z kosmosu jak cała reszta.
Trochę rewolucja w wiedzy tuż przed zimowlą: https://www.youtube.com/watch?v=DK2Xi0ST4rA TLDW: warroza nie żywi się hemolimfą, tylko ciałem tłuszczowym pszczół. Konieczna jest całosezonowa profilatyka i leczenie, możliwe są nie testowane wcześniej metody zwalczania pasożyta. #pszczelarstwo
@bratbud: jutro obejrzę, bo dziś już późno. Na pierwszy rzut oka wydaje się to mało prawdopodobne (przecież to kleszcze), ale pada nazwisko Ramseya więc dam temu szansę.
@RoBee: Generalnie teraz widzę na forach poruszenie "no to logiczne" oraz "suplementowałem pyłek przed zimowlą i nie miałem upadków". Szczerze mówiąc podobnie jak wiele osób zaskoczyło mnie, że de facto nie było do tej pory ani jednego badania zawartości układu pokarmowego warrozy.
I momentalnie uzupelnili 150 wakatow. Ludzie garna sie w kolejkach. Firmy ktore stawiaja na wyzysk i niskie koszta pracy maja wybor: albo walizka i Bangladesz albo inwestowac w automatyke.Tak dziala wolny rynek i postep- cos czego dlugo nie zobaczmy w PL .Odsiecz dla januszy juz jedzie z 3 swiata :X
#pszczelarstwo #warroza Wczorajsze odymianie apiwarolem potwierdza niepopularną jeszcze w Polsce tezę, że najmniejsze porażenie występuje w rodzinach, które mają trochę za ciasno (i przez to cieplej). Zgodnie z lekturą sugerującą, że varroa destructor nieszczególnie lubi wyższe temperatury w ulu oraz jest ograniczane w rozmnażaniu przez wyższy poziom CO2, w tym roku zrobiłem inaczej niż wszyscy, czyli cały sezon miałem zamknięte dennice osiatkowane [ nie spowodowało to problemów nawet
@bratbud: przypuszczam, że mechanizm tego zjawiska może być taki sam, jak przy "małej komórce" (nie wiem, czy o tym czytałeś). Cieplej w gnieździe, czyli lepsze warunki do wychowu czerwiu, czyli skrócenie cyklu rozwoju o ok. pół doby, czyli wygryzienie czerwiu zanim roztocz osiągnie pełnię rozwoju. Ale to takie moje gdybanie.
@straga: mała komórka - a konkretnie zastosowanie plastra o zmiennej wielkości komórek działać ma w ten sposób, że warroza chętniej wybiera większe. Z tym, że okazało sie, że pasożyt kieruje się raczej śladem zapachowym czerwia (w przeprowadzonym doświadczeniu chętniej wchodził do trutowego, choćby umieszczonego w pszczelej komórce). Dla mnie istotne w zasadzie jest to, że nie mam dużo tego tałatajstwa, ale tego spodziewałem się po wynikach porażenia z flotacji.
@pjoooter: Ale dla fabuły kolor skóry nie ma żadnego znaczenia. Orientacja tak, zamiast urodziwych czarodziejek przystojni magowie to jedno, ale musiano by zmienić wątek ze spiskującymi czarodziejkami.
Kinesthesis to taki nie do końca oczywisty oldskulowy death. A nie do końca oczywisty, bo prócz standardowych wpływów słychać też pomysły na rytmy rodem z Strapping Young Lad https://kinesthesis.bandcamp.com/
A problem polega na tym, że ni diabła nie wiem, skąd one to przytargały
@bratbud: u nas po okresie suszy, po kolejnych kilku dniach deszczowych, przy parnej pogodzie pszczoły "wybuchły". Były ze 2 takie dni, że nie wiedziałem, co się dzieje - takiego ruchu nie zauważyłem podczas najtęższych pożytków towarowych. A przecież to druga połowa lipca, nic nie kwitnie poza ozdobnymi i chwastami. Trochę ogórka? No przecież to nie ta
@Oh_hi_Mark: Z tym się nie zgodzę, bo sam Leone popełnił lepszy - "Once upon in time in the west", ale fakt - bardzo wysoko. Swoją drogą polecam serwis https://www.spaghetti-western.net/
#pszczelarstwo Otóż sagi o nalatującej matce odcinek kolejny. Czerwiła brajlem, więc bez większych nadziei dolałem 100 ml soku pomarańczowego do syropu 1:1. A co mi tam. Przegląd w weekend: narąbane trzy ramki LN 3/4 jajeczek (jedna z ostatniej doby, bo jajeczka jeszcze pionowo) #cotusie i wreszcie znalazłem matkę. Jaśniutka (na zdjęciach w kolorystyce zbliżonej do Cordovana, czyli możliwe że jakaś włoszka, ale skąd???) i przede wszystkim bardzo duża.
@straga: no więc bierzesz dłuto i dociskasz między głową a odwłokiem do daszka ;). Podobno najbardziej humanitarna metoda na likwidację matki. Mi się wydaje jednak, że zamrażarka jest bardziej humanitarna, bo matka po prostu tężeje. @chomikagresor: a to to tak, ale wywar z kory dębu podaję bez przekonania. Nosema apis na dobrą sprawę wyleczysz ciepłym syropem, nosema ceranae jest na to raczej odporna.
"Najpierw wymordowaliście nas bo chcieliście mieć niepodległa ukrainę, a teraz jak macie niepodległa ukraine to wasze wnuki przyjeżdżają znowu do nas bo wolą abyśmy my płacili im 8 zł..., wola żebyśmy my ich gnębili, niż próbować żyć samodzielnie we własnym kraju... ukraino po co to było?"
#bieganie Używam teraz do biegania trailowego Adidas Kanadii TR 3 - ale powoli dobiega kres ich używalność :). Z butów jestem bardzo zadowolony, ale przecież nie będę szukał na pchlim targu modelu sprzed kilku lat :). Czy najnowsza seria Kanadii (bodaj 8.1) też jest warta uwagi, czy raczej przerzucić się na coś innego? Jeśli tak, to co polecacie?
@bratbud: 7 byla pro, 8 ponoc bardzo sztywna i toporna, odradzana przez tych co kupili. Nie wiem jak z 8.1 trzeba by poszukac po fachowych grupach i forach.
@straga: Na pewno nie cicha wymiana, bo 10 dni wcześniej nie było nawet zaczątków matecznika. Myślę, że przypadkowy nalot zdezorientowanej matki po locie godowym (było załamanie pogody).
#dolapszczelarza Miałem ci ja pakiecik, który ładnie się rozwijał. To naleciała go jakaś nieokreślona franca po locie godowym i skosiła mi matkę. Smuteczek. Kurtyna. Mam nadzieję, że chociaż czerwić będzie sensownie. #pszczelarstwo