#pszczelarstwo #warroza Wczorajsze odymianie apiwarolem potwierdza niepopularną jeszcze w Polsce tezę, że najmniejsze porażenie występuje w rodzinach, które mają trochę za ciasno (i przez to cieplej). Zgodnie z lekturą sugerującą, że varroa destructor nieszczególnie lubi wyższe temperatury w ulu oraz jest ograniczane w rozmnażaniu przez wyższy poziom CO2, w tym roku zrobiłem inaczej niż wszyscy, czyli cały sezon miałem zamknięte dennice osiatkowane [ nie spowodowało to problemów nawet w najbardziej upalne dni
@bratbud: przypuszczam, że mechanizm tego zjawiska może być taki sam, jak przy "małej komórce" (nie wiem, czy o tym czytałeś). Cieplej w gnieździe, czyli lepsze warunki do wychowu czerwiu, czyli skrócenie cyklu rozwoju o ok. pół doby, czyli wygryzienie czerwiu zanim roztocz osiągnie pełnię rozwoju. Ale to takie moje gdybanie.
@straga: mała komórka - a konkretnie zastosowanie plastra o zmiennej wielkości komórek działać ma w ten sposób, że warroza chętniej wybiera większe. Z tym, że okazało sie, że pasożyt kieruje się raczej śladem zapachowym czerwia (w przeprowadzonym doświadczeniu chętniej wchodził do trutowego, choćby umieszczonego w pszczelej komórce). Dla mnie istotne w zasadzie jest to, że nie mam dużo tego tałatajstwa, ale tego spodziewałem się po wynikach porażenia z flotacji.
@pjoooter: Ale dla fabuły kolor skóry nie ma żadnego znaczenia. Orientacja tak, zamiast urodziwych czarodziejek przystojni magowie to jedno, ale musiano by zmienić wątek ze spiskującymi czarodziejkami.
Kinesthesis to taki nie do końca oczywisty oldskulowy death. A nie do końca oczywisty, bo prócz standardowych wpływów słychać też pomysły na rytmy rodem z Strapping Young Lad https://kinesthesis.bandcamp.com/
A problem polega na tym, że ni diabła nie wiem, skąd one to przytargały
@bratbud: u nas po okresie suszy, po kolejnych kilku dniach deszczowych, przy parnej pogodzie pszczoły "wybuchły". Były ze 2 takie dni, że nie wiedziałem, co się dzieje - takiego ruchu nie zauważyłem podczas najtęższych pożytków towarowych. A przecież to druga połowa lipca, nic nie kwitnie poza ozdobnymi i chwastami. Trochę ogórka? No przecież to nie ta skala.
@Oh_hi_Mark: Z tym się nie zgodzę, bo sam Leone popełnił lepszy - "Once upon in time in the west", ale fakt - bardzo wysoko. Swoją drogą polecam serwis https://www.spaghetti-western.net/
#pszczelarstwo Otóż sagi o nalatującej matce odcinek kolejny. Czerwiła brajlem, więc bez większych nadziei dolałem 100 ml soku pomarańczowego do syropu 1:1. A co mi tam. Przegląd w weekend: narąbane trzy ramki LN 3/4 jajeczek (jedna z ostatniej doby, bo jajeczka jeszcze pionowo) #cotusie i wreszcie znalazłem matkę. Jaśniutka (na zdjęciach w kolorystyce zbliżonej do Cordovana, czyli możliwe że jakaś włoszka, ale skąd???) i przede wszystkim bardzo duża. Bez opalitka. Cuda jakieś?
@straga: no więc bierzesz dłuto i dociskasz między głową a odwłokiem do daszka ;). Podobno najbardziej humanitarna metoda na likwidację matki. Mi się wydaje jednak, że zamrażarka jest bardziej humanitarna, bo matka po prostu tężeje. @chomikagresor: a to to tak, ale wywar z kory dębu podaję bez przekonania. Nosema apis na dobrą sprawę wyleczysz ciepłym syropem, nosema ceranae jest na to raczej odporna.
"Najpierw wymordowaliście nas bo chcieliście mieć niepodległa ukrainę, a teraz jak macie niepodległa ukraine to wasze wnuki przyjeżdżają znowu do nas bo wolą abyśmy my płacili im 8 zł..., wola żebyśmy my ich gnębili, niż próbować żyć samodzielnie we własnym kraju... ukraino po co to było?"
#bieganie Używam teraz do biegania trailowego Adidas Kanadii TR 3 - ale powoli dobiega kres ich używalność :). Z butów jestem bardzo zadowolony, ale przecież nie będę szukał na pchlim targu modelu sprzed kilku lat :). Czy najnowsza seria Kanadii (bodaj 8.1) też jest warta uwagi, czy raczej przerzucić się na coś innego? Jeśli tak, to co polecacie?
@bratbud: 7 byla pro, 8 ponoc bardzo sztywna i toporna, odradzana przez tych co kupili. Nie wiem jak z 8.1 trzeba by poszukac po fachowych grupach i forach.
@straga: Na pewno nie cicha wymiana, bo 10 dni wcześniej nie było nawet zaczątków matecznika. Myślę, że przypadkowy nalot zdezorientowanej matki po locie godowym (było załamanie pogody).
#dolapszczelarza Miałem ci ja pakiecik, który ładnie się rozwijał. To naleciała go jakaś nieokreślona franca po locie godowym i skosiła mi matkę. Smuteczek. Kurtyna. Mam nadzieję, że chociaż czerwić będzie sensownie. #pszczelarstwo
W ramach akcji motywującej naszych dzielnych skoczków piłk... a #!$%@?, motywacja ma wyglądać tak: każden jeden kupuje butelkę szamponu hedenszołdes i wylewa ją do zlewu, można przy tym mamrotać "lewy musisz". W pięty im pójdzie i #zwycienstfojestnasze #mundial #reprezentacja
Zawody drużyn piłkarskich dzieci. Chłopaki po 7-8 lat. Jeden płacze po faulu. Pociesza go rodzic: nie płacz. Lewandowski tak nie robi. A szlochający maluch wypalił: ale Ronaldo robi!
Przyszły ciepłe dni i znów pojawili się na ulicach gimbo-marksisci w koszulkach z Che Guevara, którzy ani dnia nie przeżyli w czasach komuny i nie mają bladego pojęcia o tym ustroju. Che był masowym mordercą komunistycznym. Sadystycznym zwyrodnialcem, który z zimną krwią eksterminował „wrogów ludu”.
Niebezpiecznik.pl chce publikacji informacji na temat wczorajszej awarii e-administracji, a Centralny Ośrodek Informatyki zamiast udzielić szczegółowych informacji odpowiada w niezbyt dyplomatyczny sposób.
#pytaniedoeksperta #pszczoly #pszczelarstwo #janusz #polak #nosaczsundajski Dobry. Mam dość nieodpowiedzialnego sąsiada-pszczelarza. Sprawa wygląda następująco. Zwykłe osiedle domków jednorodzinnych jakich w polsce pełno, działki kilku, kilkunastoarowe, obok siebie. No i on Typowy Polak -...
@bratbud przy dobrej bazie LN¾ spisują się wyśmienicie, a z tak plenną pszczołą jak BF są wręcz idealne. Wiesz, carinki mają (w teorii, bo to też zależy od pszczelarza) szybszy rozwój, więc jego mogły być już po rójkach, albo w nastroju rojowym i pożytek się zmarnował. 6kg, to naprawdę mało, musiały nie mieć miejsca na składowanie pożytku.
Wczorajsze odymianie apiwarolem potwierdza niepopularną jeszcze w Polsce tezę, że najmniejsze porażenie występuje w rodzinach, które mają trochę za ciasno (i przez to cieplej).
Zgodnie z lekturą sugerującą, że varroa destructor nieszczególnie lubi wyższe temperatury w ulu oraz jest ograniczane w rozmnażaniu przez wyższy poziom CO2, w tym roku zrobiłem inaczej niż wszyscy, czyli cały sezon miałem zamknięte dennice osiatkowane [ nie spowodowało to problemów nawet w najbardziej upalne dni
Dla mnie istotne w zasadzie jest to, że nie mam dużo tego tałatajstwa, ale tego spodziewałem się po wynikach porażenia z flotacji.