@asunez: zazwyczaj wydania na Europe maja języki europejskie. Gry kupowane w UK nie powinny mieć problemów. Gry kupowane w DE zazwyczaj maja niemieckie okładki (niektórym może to przeszkadzać).
@asunez: w muve jest za 1300. Nie licz na jakies wielkie znizki w Polsce, moze eurortv wroci z promocja z ratami 0% i splata 1/2 pierwszych rat za ciebie. Ale to tez szalu nie bedzie.
5:35 - dlatego uważam, że powinien być jakiś zakaz przepuszczania pieszych na więcej jak jednopasmówce. Zakaz wyprzedzania takiej osoby ustępującej pieszemu jest jak najbardziej zrozumiały, ma na celu bezpieczeństwo pieszego (który swoją drogą też mógłby spojrzeć na całą jezdnię, a nie tylko jeden pas), ale dochodzi do kuriozalnych sytuacji, że ktoś przez swoje "dżentelmeństwo" powoduje kolizję na zupełnie innym pasie...
@enron: Może sparafrazuję, bo chyba nie zrozumiałeś o co mi chodzi - omijanie osoby przepuszczającej pieszych jest ZŁE, kary za to są dotkliwe i jak dla mnie mogą być jeszcze dotkliwsze.
Mi chodzi tylko o to, że nie wszyscy jadą z tą samą prędkością i gdy osoba na skrajnie prawym spokojnie zatrzyma się przed przejściem (bo jechała tylko 40 km/h) nie znaczy, że ktoś jadący lewym będąc na tej samej
@enron: To napiszę jeszcze raz - karanie za wyprzedzanie na przejściu JEST słuszne. Mi chodzi tylko o to, że bycie dżentelmanem i przepuszczanie pieszych na >1 pasie to proszenie się o wypadek/kolizję na tym samym poziomie co to wyprzedzanie.
@enron: W dobie kamerek za co drugą szybą i monitorowanych miast chyba nie byłoby trudno udowodnić, kto rzeczywiście musiał hamować, bo pieszy wtargnął/zamierzał wtargnąć na przejście, a kto zrobił to tylko dlatego, że chciał być "uprzejmy".
Dalej uważam, że jest z tym problem, bo tak jak piszę - jest to równie niebezpieczne jak samo wyprzedzanie na pasach. Potrzeba jakiejś regulacji prawnej, albo edukowania kierowców o konsekwencjach bycia "super-miłym" na przejściach.
@enron: Na czerwonym też nie można przejeżdżać, a jakoś "a dopiero pomarańczowe było, to pojechałem" i "nie dałbym rady się zatrzymać przed światłami" też ludzie krzyczą. Ten przepis też jest nieżyciowy?
W Polsce jak w lesie, tam gdzie będzie można się wykpić od mandatu/punktów tam będą kombinacje. Ale są też przypadki, w których na pierwszy rzut oka widać, czy ktoś jest winny, czy nie. Samo istnienie takiego prawa ("nie przepuszczaj
@moocker: Jakbym jeżdżąc w mieście chciał zachować bezpieczną odległość, to chyba musiałbym w nocy jeździć tylko. Nie da się. Jak zostawisz więcej miejsca to zaraz ktoś Ci się wciśnie i w ten sposób nigdy nie ruszysz ¯\_(ツ)_/¯
@lobo621: Oczywiście masz rację. Ale to może wystarczyłoby tam światła postawić, na takim przejściu? Poprawiłoby to bezpieczeństwo pieszego bardziej, niż przepuszczanie go przez dżentelmena.
Jaka jest wersja buildu iOSa 12.0? Bo nie wiem czy mi się robił update czy mam jakiś błąd że nie widzę update w ustawieniach :P iPhone 7 jeżeli to coś zmienia.
@asunez DC jest okrpnie powtarzalny, a bariera stawiana przed graczem w pewnym momencie zmusza do nudnego grindowania. Imo 2 rozne gry, ale wydaje mi sie, ze rogue legacy bylo bardziej sprawiedliwe i angazujace.
@Analogowy_Brokul: tak słyszałem, że Amazon najlepiej wypada, ale żeby jednorazowo nie wywalać 1.5k CBLN chciałem wziąć to w raty 0%, a jeżeli się nie mylę, to Amazon nie daje takiej możliwości :/
Rozważam jeszcze jakieś sieciówki w stylu Euro czy podobne, które tez maja raty 0% ale to chyba jeden pies, jak z importu do Polski pewnie tego samego idą
Gdzie kupię jakąś plakietkę/tabliczkę "zakaz parkowania", ale z numerem rejestracyjnym (personalizowana)? Szukam po Allegro, ale tam tyle syfu jest, że przekopać się przez to nie mogę i nie widzę żadnych ogłoszeń gdzie dają możliwość personalizacji...
Cyfrowa dystrybucja jest stosunkowo przyjemna, jednak sytuacja zmienia się w momencie, gdy gracz traci dostęp do swojego konta. Co zrobilibyście w momencie utraty cyfrowego dorobku wartego nawet kilkanaście tysięcy złotych? Pewien gracz jest w zasadzie bezsilny.
@Obywatel96: Denuvo w pierwszej wersji też niby było nie do złamania, ale popatrz, jakoś dali radę.
Tak wiem, denuvo jest aktualizowane, zmieniają algorytmy, ale z odpowiednim zacięciem i odpowiednią ilością wolnego czasu każde zabezpieczenie jest do złamania.
Czy True Caller na #ios jest bezpieczny? Słyszałem, że sporo aplikacji tego typu do działania wykorzystuje książką telefoniczną użytkownika, żeby poszerzać bazę danych, czego akurat nie chcę robić - jak jest w przypadku Truecallera?
Jeśli nie Truecaller, to może jest jakaś alternatywa, która nie wymaga dzielenia się kontaktami? Wkurzają mnie ostatnio spamerzy, ale mam trochę RiGCz'u i nie lubię się dzielić swoimi (i cudzymi) danymi.
A to nie działa właśnie na tej zasadzie? Bo jak to inaczej wyjaśnisz? Program wykorzystuje i zapisuje na serwerze bazę danych kontaktowych klienta (w tym przypadku chodzi o ciebie) i udostępnia tą bazę na serwerach innym użytkownikom programu. Im więcej użytkowników i numerów w bazie tym większa szansa na zidentyfikowanie danego numeru.
Btw. Po co ci instalować takie gówna? Naprawdę dzwoni do
Nie jestem takim głupiutkim użytkownikiem, domyślałem się że to tak działa, ale może jest po prostu opcjonalne wysyłanie do ich serwerów bazy kontaktów, a takie rozwiązanie chociaż tez nie do końca bezpieczne „wyglada” już lepiej.
TL;DR - spodziewałem się takiej odpowiedzi, po cichu liczyłem może na jakieś alternatywy. Dzięki za sprostowanie :)
Okazuje się, że kierowcy, którzy chcieli zdobyć nowe zmniejszone tablice rejestracyjne odchodzili z wydziałów komunikacji z kwitkiem. "To kompromitacja ministerstwa. Chciałbym wiedzieć, kto odpowiada za ten bajzel" – powiedział dziennik.pl poseł Piotr Liroy-Marzec.
Brytyjczyk, który zatruł się nowiczokiem udzielił pierwszego wywiadu prasie. Charlie Rowley w miniony piątek wyszedł ze szpitala. Jego partnerka, 44-letnia Dawn Sturgess zmarła na atak serca. Dzień przez zatruciem oboje odwiedzili park w Salisbury, nieopodal miejsca, gdzie w marcu (...)
@Betterlike: Właśnie też nie rozumiem. Raz piszą, że Skripalowie zostali otruci w parku, w którym później ten brytyjczyk niby znalazł buteleczkę, a raz że to na klamce ich domu było najwięcej nowiczoka - to gdzie w końcu?
Dzień przez zatruciem oboje odwiedzili park w Salisbury, nieopodal miejsca, gdzie w marcu tego roku znaleziono nieprzytomnych byłego rosyjskiego agenta Siergieja Skripala i jego córkę.
Czyli co, Skripala i córkę znaleźli w parku, brytyjczyk znalazł butelkę w parku, ale nowiczok był na klamce ich domu (chyba nie mieszkają w parku?)? Teraz rozumiesz?
@GotoFinal: Po prostu trochę dużo tych zbiegów okoliczności, żeby można było uwierzyć w tą historyjkę :D Nie jestem chemikiem, ale chyba takiego nowiczoka (-ku?) nie da się niezauważenie "uwarzyć", więc mógłbym uwierzyć, że ta sama buteleczka była winna w obu przypadkach, ale że znaleziono ją w miejscu pierwszego otrucia (albo jego efektów, to już nie o to chodzi) to już coś mi tu śmierdzi ( ͡º͜ʖ͡
@fejk_nejm: pretensje o nazwę nie do mnie :/ Gracze nawet pytali, czy nie mogliby sobie darować tego "Wrecking Ball'a", ale Zamieć stanowczo odrzuciła takie zabiegi :(
Aktualna ocena polskiego systemu edukacji jest trudna. W końcu czeka nas dopiero wejście w życie na dobre nowej reformy i dopiero po pewnym czasie będziemy mogli ją obiektywnie ocenić, ale już teraz da się zauważyć, że pewne rzeczy pozostaną...
@Ink_702963: no popatrz, a Visual Studio przez wielu uważane za przykład najlepszego IDE jest zupełnie darmowe do użytku prywatnego i komercyjnego (dla małych firm). Fakt - nie ma wszystkich funkcji, ale te które są w wersji pro w ogóle początkującemu programiście się nie przydadzą.
a używane gry nic nie szkodzą, można śmiało kupować