Moja skrzynka na perfumy zaczyna przypominać cmentarzysko wycofanych perfum Muglera.
Dołącza do nich Innocent.
Angel Innocent był jednym z pierwszych flankerów Angela. Jego popularność była na tyle duża, że został w ofercie jako Angel Innocent a następnie Innocent.
O ile jego siostra Angel były mocno patchoulowe, to Innocent były pralinkowo-owocowe, niemalże lekkie jak na stajnię Angela. Znakomite na lato i wiosnę, świetny zamiennik na ciepłe dni. Angel Innocent miał też sporo flankerów,















Ja wczoraj zerknęłam przypadkowo i kupiłam Floral Street Wild Vanilla Orchid za 25f.
Totalny fuks, dziś już nie ma. Zapach kupiony w ciemno, ale jestem fanem wanilii i bardzo mi się podoba.