@salo91: możesz zarequestować w urzędzie o cenę transakcyjną mieszkania deweloperskiego, tylko musisz za to płacić cenę detaliczną. Tutaj wykupują wszystkie możliwe dane od deweloperów hurtowo i potem udostepnią w swoim serwisie
Deweloperuch.pl zbiera $$ na udostępnienie za darmo aktualnych cen transakcyjnych z różnych miast. Wystarczy np. 5000 zł aby odsłonić wszystkie aktualne inwestycje w Warszawie. Gdy kupuje się hurtowo są zniżki. Jeżeli rząd nie chce pokazać danych to sami je kupimy i pokażemy ludziom.
@Niedobry: ludzie na ulicach codziennie szczują psami w parkach, na chodnikach a ostatnio nawet w restauracjach. Kilka komentarzy na wykopie to nawet nie jest ułamek tego co codziennie ludzie doświadczają w miejscach publicznych
@Niedobry: no a jak nazwiesz akceptowanie ataków psów w miejscach publicznych i mówienie że to wina człowieka? Jak nazwiesz pierwszeństwo psów w restauracjach, gdzie człowiek z uczuleniem ma problemy a zwykły człowiek ma kłaki na siedzeniu albo nawet gdzieś na stole
To miały być nowoczesne, wymarzone apartamenty w Opolu-Szczepanowicach. Dziś zamiast osiedla jest dziura w ziemi, a mieszkańcy otrzymują wezwania na przesłuchania. Marzenia setek osób o własnym mieszkaniu zamieniają się w koszmar.
Chcąc kupić mieszkanie, trzeba DZWONIĆ do jaśnie wielkiego POŚREDNIKA, bo inaczej nie uzyska się tak tajnych danych jak rzut mieszkania czy więcej zdjęć. Jest to jawne działanie na szkodę klienta, bo ofc nie zadzwonię, więc szanse kupienia mieszkania spadają do zera. A ktoś (sprzedający mieszkanie) jeszcze płaci temu pośrednikowi gruby hajs za takie zachowanie. (od kupującego pewnie też coś sobie $$ pewnie chętnie zażyczy). Kupno mieszkania w pl to horror na wielu
Scam już jest trudniejszy do wykrycia, bo zdjęcia nie są ukradzione z airbnb, ale wygenerowane - dalej można zobaczyć, ze szczegóły w odbiciu się nie zgadzają
Witam tagowiczów, Nie jestem zbyt dobrze rozeznany w temacie jawności cen od 11.09. Spodziewałbym się, że deweloperuchy będą próbowały nawet po wyznaczonym terminie wszystkich możliwych kombinacji, żeby tylko nie pokazywać cen... możliwe że wynika to z tego że nie mam dostatecznej wiedzy o ustawie nt. jawności cen (czy zamyka ona drogę do wszystkich pato-manipulacji, czy jednak nie) Czy nasz szanowny tag ma już taktykę na sytuację gdyby wszyscy zdecydowali się na wrzucenie
@Cudi3: ja już nie mogę się doczekać aż ustawię odpowiedni filtr i będę miał wszystkie mieszkania na rynku we wszystkich inwestycjach i będę mógł zrobić normalną analizę jak na allegro
@whoru: teraz cena nowego mieszkania + dobre wykończenie z ekipą co wchodzi do deweloperskiego i wykańcza pod klucz wychodzi taniej niż 10 letnie mieszkania z "wysokim standardem - czytaj ikea"
@Charz: Sytuacja 2-3 zdarzają się nagminnie. Wystarczy mieć kawałek trawnika pod blokiem. A w 3 to wystarczy biegać po jakichś terenach zielonych i zauważysz ile psów podbiega do ciebie z niewiadomymi zamiarami. Zawsze możesz się stać jedną z tych osób występujących w "newsach", że została pogryziona
@Charz: no to może w jakiejś normalnej dzielnicy mieszkasz. Ile razy ja musiałem chodzić slalomem albo upominałem ludzi co sraja psami na miejską zieleń do nie zliczę. Najlepsze że kompletnie nie ma jak egzekwować kart za to. Ktoś patrzy się na ciebie, sra psem jeszcze się uśmiechnie i idzie dalej bo kompletnie nie ma kar za to, to po co sprzątać jak można nie?
Pedalarz zawsze będzie pedalarzem, Tak, to po prawej od pedalarza to CPR. Wcześniej znak c13/c16 i jest obowiązek poruszania się przez pedalarza. Tak, jest wyznaczona w kierunku w którym pedalarz się porusza. Zapraszam do dyskusji.
PS. Zdjęcie robił pasażer, który nie uczestniczył w prowadzeniu pojazdu. Prędkość pojazdu mieściła się w ograniczeniu i pasy były zapięte. Stan płynu do spryskiwaczy był w normie #rower #pedalarz
@TakiGupiZeSzok: ogólnie jestem samochodziarzem ale jeżdżę na rolkach, rowerach, na nogach, na wszystkim co się da. Wczoraj zrobiłem 60km na rowerku i jedno spostrzeżenie mam. Wjeżdżałem na ścieżki rowerowe za każdym razem jak się dawało i nawet nie zliczę sytuacji gdzie tego żałowałem bo ścieżka wyprowadzała mnie z prawej na lewą stronę drogi a potem kończyła się po 100 metrach i znowu trzeba na prawą stronę jechać, zatrzymywać się do
Ostatni moment, żeby móc powiedzieć kiedyś wnukom, że brało się udział w obalaniu dyktatury w Polsce
źródło: image
Pobierz