@jacek-jan: Simo nie był jedyny, chociaż był najlepszy, fińskie szkolenia strzelców wyborowych działały i działają dalej znakomicie, a Finowie nawet ostatnio tj. w grudniu pozyskali nowe systemy precyzyjnej broni strzeleckiej,
Coraz mniej plusów w #1000kosci, a więc może pora przystopować. Jednak dzisiaj coś innego niż opis konkretnej kości. Obserwuję uważnie rynek łamigłówek mechanicznych #twistypuzzles #kostkarubika od 2007 r.. Nie da się ukryć, że wciąż zwiększa się liczba nowych modeli łamigłówek zawodniczych (tych, które występują w oficjalnych konkurencjach speedcubingowych), obecnie pakuje się magnesy w coraz więcej elementów, nawet zastępuje się nimi sprężyny. Jednak jak to jest
Istnieje wiele modyfikacji kształtu rozmaitych łamigłówek tak by przypominały serce czy tradycyjnych kości z naklejkami w serduszka, ale Walentynkowa Kostka IMO zdecydowanie wyróżnia się na ich tle.
@antros: Jak długa podróż i do tego pociągiem to czasem biorę curvy coptera lub mastermorphixa. Ale zwykle wystarcza mi tylko zwykła trójka mf3rs 50mm. Jest cicha, więc nie ma aż takiego hałasu jak w kostkach innych firm. Idealna do podróży, nawet w kieszeni kurtki nie przeszkadza.
Kiedyś zawsze (szczególnie gdy byłem aktywnym cuberem, ale też później jeszcze przez pewien czas), teraz już prawie nigdy. Czasem w domu z nostalgią złapię trójkę i wykręcę kilka średnich. Fajna seria!
Dokładnie 64 lata temu, 12 lutego 1958 roku KC KPCh wezwał do tępienia m.in. wróbli. Tępienie wróbli polegało na straszeniu ich i podbijaniu do lotu. Jednym z niewielu miejsc, w którym wróble mogły znaleźć spokój, był teren ambasady PRL w Pekinie. Polacy nie wpuścili Chińczyków na teren ambasady.
@LeftShift: wróbel polny (mazurek) to też wróbel więc o co chodzi, przecież Mao nie interesował się tylko wróblem zwyczajnym, ani tylko o nim nie traktuje ten tekst
Jedna z pierwszych modyfikacji kształtu kostki Rubika. Stworzona w 1982 r. przez Tonego Fishera, najbardziej znanego i prawdopodobnie pierwszego modera łamigłówek mechanicznych. Jednak podobnie jak Rubik nie on sam ochrzcił swoim nazwiskiem swoje dzieło. Nazwa utarła się naturalnie w społeczności, głownie za sprawą Christopha Bandelowa, który zamówił u Tonego 50 sztuk jego modyfikacji. To
Wczoraj wyszedł bardzo ciekawy filmik, zwłaszcza dla kogoś kto chce zrozumieć na czym polega #speedcubing. 5 osób które są na bardzo różnym poziomie zaawansowania opowiada jak przebiega ich ułożenie (od początkującej układającej w kilka minut po aktualnego rekordzistę świata)
@Murasame: jako użytkownik z kilkunastoletnim stażem zapewniam, że wcześniej też przypominano o zbrodniach UPA, niezależnie od domniemanych czy prawdziwych ingerencji służb rosyjskich to wielka zadra, która wydarzyła się na tyle niedawno, że wciąż żyją ludzie nią dotknięci, chociażby w te wakacje rozmawiałem z generałem Hermaszewskim, który jest ocalałym z rzezi wołyńskiej, nie ma co rzeczy, które bolą zamiatać pod dywan, ważne byśmy potrafili o nich mówić nie kultywując nienawiści do
Ile warta jest Twoja dusza? Jak można ją sprzedać wykorzystując technologię? Skoro można sprzedawać proste obrazki to czemu nie odsprzedać kawałka swej duszy?
Ta kość jest podstawą bardzo wielu modyfikacji (np. kości z ostatniego "odcinka"), jedynie klasyczna kostka Rubika ma ich więcej (sic!), a więc powinna już dawno pojawić się na tagu. Jednak ona sama także powstała na bazie innej łamigłówki tj. pyraminxa i stąd jej pierwotna nazwa Pyraminx Cube. Stworzył ją w 1982 r.Tony Durham
Od strony konstrukcji można by rzecz, że to Halpern-Meier Tetrahedron/Jing's Pyraminx bez krawędzi (o tym puzzlu z pewnością napisze wkrótce na tagu), albo bardziej obrazowo chociaż mniej poprawnie: wierzchołki pyraminxa plus środek. Pierwszy tę konstrukcję stworzył bardzo płodny holenderski twórca łamigłówek Oskar van Deventer w 2014 r. i nazwał ją Rob's Pyraminx z tego
@deryt: nie są wzajemnie jednoznaczne, podczas układania zmienia się orientacja środków, a więc stikers mody Pyraminxa Duo (i III i II) są trudniejsze, można by rzecz, że to super kostki (superkości to taka 3x3, w której trzeba dbać o oirentację centrów, tutaj mamy wprawdzie czworościany, ale zasada ta sama)
Bohater dzisiejszego wpisu to jedna z najciekawszych kości, które miałem w rękach. Ma nie tylko wartą wspomnienia historię powstania, ale i oryginalne kształty, a także łączy w intrygujący sposób doświadczenia z różnych kostek.