Mirki mam pytanie ( nie znam się na prawie) czy jak pracodawca nakazuje mi przyjść do pracy w weekend i mam mieć odbiór godzin, to za pracę w sobotę i niedzielę należy mi się dwa czy trzy dni osobioru?
@hepat: @lobo w sytuacji kiedy ktoś pracuje powyżej 8h w dniu wolnym (np 10h w sobotę) należy się: - pełny dzień wolny w tym samym okresie rozliczeniowym za 8h pracy w dzień wolny - 2h nadgodzin 50% do odbioru, jeśli ty decydujesz to 1:1, jeśli pradowaca to 1:1,5
W Polsce co chwilę słyszymy o dramatycznych incydentach. Pogryzienie dziecka, rozerwanie psa na spacerze, atak na dorosłego. I w większości przypadków przewijają się te same rasy: pitbulle, amstaffy. Problem wraca jak bumerang, i pytanie, czy państwo nie powinno tego wreszcie uregulować.
Nie chodzi o to, żeby wszystkich właścicieli wrzucać do jednego worka czy zakazywać posiadania psów z listy tych najbardziej agresywnych. Każdy, kto ma kontakt z psami, wie, że wiele zależy od wychowania
@Wojciech_Skupien: jakby co to obowiązek kagańca w komunikacji miejskiej już jest. Te które sprawdzałam (bo sama podróżuje z psem) zakazują też przewożenia psa na siedzeniu. Także tego można już wymagać od właścicieli i od kierowców/konduktorów etc. W środkach transportu publicznego pies musi być na smyczy i w kagańcu.
Btw, jestem psiarzem i Twoje pomysły uważam za jak najbardziej rozsądne.
@usunelisciemikonto: koło 50, a było to z 15 lat temu. Nie, jej brat potwierdził mojej mamie kiedyś że to nieleczona schizofrenia. Po tym jak urocza sąsiadka o 6 rano wyskoczyła na nią z nożem, twierdząc że to nasza rodzina to ci hitlerowcy, puszczamy jej gaz do mieszkania i chcemy ją zabić. Dzień wcześniej była z ciastem na ploteczkach.
Sporo ostatnio było wpisów krytykujących polskich restauratorów i w ogóle krajową gastronomię. Ze zdecydowaną większością się zgadzam: wysokie ceny, kiepska jakość jedzenia i obsługi, cwaniakowanie. Ale dla równowagi chciałbym zwrócić uwagę na polskich konsumentów. Bo tu jest niestety podobnie, a jakoś o tym się nie pisze... Dlaczego? W skrócie wygląda to tak, że rodacy nie mają pojęcie o tym jak zamawiać, co zamawiać, czego nie robić, a jak należy się zachowywać. Kilka
jak kotkom zmienić karmę, jeśli do domieszaniu do poprzedniej nie chcą jeść i uj? dosłownie pół łyżki nowej wmieszane w 4 łyżki starej i to już powód, żeby tylko powąchać i odejść. Niestety mam podłe egzemplarze, kiedyś jadły zdrowsze karmy ale obecnie nie chcą jeść: Wild freedoma, Macsa, Feringi, Doliny Noteci, Animondy (ani jednej ani drugiej), Wiejskiej zagrody. Jedzą wyłącznie Butcher's Dinners (44% miesa, taka kostka w rosołku). Nic więcej ruszyć nie
@m76859: generalnie możesz przez jeden posiłek spróbować je przegłodzić. Ale to maks, więcej nie, bo koty bardzo źle znoszą głodówkę. Możesz też rozbić to na więcej kroków, czyli zacząć od delikatnie lepszej karmy, ale nie takiej sto procent super ( ͡°͜ʖ͡°) (może coshida pure taste z Lidla?). A, no i trick który u mnie zadziałał. Uwaga bo wydaje się turbo głupi xD. Zmień miejsce
@DrMiranda: Jezu chłopie, ale się odpaliłeś xD Koty medycznie źle znoszą głodówkę, bo są ssakami przystosowanymi do czerpania wody z pożywienia (w naturze jedzą tylko mięso) a więc dłuższe głodzenie może prowadzić do odwodnienia, a w efekcie do śmierci. Do tego dochodzą dodatkowe schorzenia jak nieodwracalne stłuszczenie wątroby, problemy metaboliczne. Jak nie chcesz się spuszczać nad kotami to ich nie miej, ale daj ludziom, którzy je mają zająć się nimi
źródło: 1000023043
Pobierz