Skomplikowany i bolesny proces narodzin ciężarówki. Całe szczęście bobas ustawił się prawidlowo - kabinką do przodu #motoryzacja #ciezarowki #bekaztransa
Miłe gesty ostatnio miały miejsce. Wlazłem do windy i drzwi się zamykały jak zza rogu wyszedł chłopak z dziewczyną więc kliknąłem żeby drzwi się otworzyły i oni zdążyli i w urzędzie nam zeszło bardzo podobnie jeśli chodzi o czas bo jak szedłem do windy i wyszedłem zza rogu to zobaczyłem jak drzwi się zamykają a w środku stoi ten sam chłopak i ta sama dziewczyna z którymi jechałem do góry. Dziewczyną gdy
@bArrek: Popieram mocno. Te z pozoru drobne gesty, które powodują uśmiech na twarzach innych ludzi, są najlepsze. Nie zmieniaj się, świat potrzebuje takich ludzi jak Ty \ (•◡•) /
@TP53: Fota kozak! @mam_nadzieje_ze_moj_nick_sie_zmie: Cień tworzy się na łopatkach i jest w stałym miejscu. Łopat nie widać bo są w ciągłym ruchu natomiast cień pozostaje nieruchomy.
hej Murki, w ten niedzielny poranek mam miłą (chyba ostatnią w tym roku) wiadomość, którą chciałem się pochwalić: mój teledysk dla Hioba Dylana, został uznany za najlepszy animowany klip na festiwalu PL MVA- to taki jedyny festiwal w Polsce poświęcony tylko teledyskom :)
z nowinek, to jeszcze udało mi się zrobić obiecane AMA więc jeszcze tylko muszę się wywiązać z
Nie wiem, czy kogoś to zainteresuje, czy nie, ale ułożyłam sobie sprytny sposób na planowanie sobie posiłków tak, żeby zawsze mieć zdrowe i różnorodne jedzenie w lodówce i jednocześnie zminimalizować wyrzucanie żarcia.
Mój system wygląda tak: - Stwierdziłam, że zawsze chcę mieć w lodówce jedzenie następujących kategorii: zupa, drugie danie, dodatek węglowo-warzywny i pasta do chleba - Do każdej z tych kategorii stworzyłam zestaw przynajmniej 20 przepisów, które zajmują do 30 minut jeżeli chodzi o przygotowanie - Przygotowałam pierwsze menu, zrobiłam zakupy, ugotowałam i od razu zaplanowałam kolejne menu
@Snuffkin ej, wiesz, że to jest dobry pomysł na własną apkę/stronę? Wiem, że konkurencja ogromna, ale nawet organhcznie rosnąc można jakiś pasywny dochód ogarnąć ;)
Albo mi się wydawało, albo znów czuję zapach gotowanego bigosu w sąsiedztwie. Kilka dni temu otrzymałem pismo procesowe z niejawnej rozprawy, która odbyła się 13.09. Z tego co rozumiem, to biegły zaproponował nowy - X wariant przebiegu drogi koniecznej, który pokrywa się z planem zagospodarowania przestrzennego w gminie. Sąd wynagrodził biegłego kolejny raz, tym razem w kwocie ponad 2 tysiące złotych. Taki widok mapki jest mocno uspokajający, dlatego postanowiliśmy z mecenasem, że siedzimy cicho. Cicho napewno nie będzie u sąsiadów. Jeden ma mieć całe pole rozryte służebnością, a drugi ma wypisaną powierzchnię służebności na ponad 4000m kwadratowych XD. Jeśli sprawa oprze się na tym wariancie, to pozostanie mi wystarać się, aby kawałki służebności przebiegające przez moje pole oddać gminie, żeby nie obsrywać się z ich utrzymaniem, oraz zapewnić sobie prawo przejazdu do wszystkich fragmentów mojego pola wraz z możliwością podziału i budowy.
Napisałem kilka pytań, jakie bym mógł zadać biegłemu, ale żadne z nich nie dotyczy w sumie mojej osoby, dlatego możemy sobie podywagować tutaj. Może pomożecie mi odgadnąć tok myślenia biegłego w czasie rysowania tej mapy:
Oto nadszedł ten dzień, gdy #samolociara zmienia pracę i pracodawcę.
Już wcześniej w moim dziale zaczęło się sypać, ale do tego stopnia, że jest naprawdę źle, to w lutym-marcu tego roku. Każdy doświadczony ucieka, gdzie może, nowi zresztą też odchodzą, jest straszna rotacja. Większość odchodzi do innych firm, bo nasz management blokuje jak może przenosiny do innych działów. Na nie mogą liczyć tylko totalnie nowi, którzy nawet szkolenia na obecne stanowisko nie ukończyli, lub ledwo ukończyli, bo ich nie szkoda, albo najwięksi lizodupcy. Do Flight Planningu, do którego chciałam się dostać (a tam swoją drogą też się już popsuło, bo wszyscy z większym doświadczeniem już zmienili pracę), rekrutują już trzeci raz w przeciągu ostanich 6 miesięcy. No, ale tak to jest, jak nie chcą przedziwnym trafem przyjmować ludzi z wewnątrz... ¯(ツ)/¯
Anyway, w ostatni wtorek, mając już umowę do podpisania, uczestniczyłam w wewnętrznej rozmowie o pracę na Ops Officera. Zaaplikowałam tam tylko dlatego, bo chciałam uciec z Crewingu i żeby moja managerka przestała blokować przenosiny do Flight Planningu. Do rozmowy podeszłam totalnie nieprzygotowana i na luzie, bo wiedziałam, że i tak nie przyjmę oferty tej pracy. Na następny dzień okazało się, że pracę dostałam
@wuju84: Przepraszam, staram się nie używać ponglishu (tak bardzo) ¯\_(ツ)_/¯ Ale dzięki!
@re_plenish: Ja nie mówię, że jestem nie do zastąpienia - wręcz przeciwnie, managerowie traktują nas jak pionki na szachownicy, stawiają nas, gdzie chcą. Więc cieszę się, że mogłam im dać "pstryczka w nos" i pokazać, że pójdę własną drogą, a nie, gdzie oni mnie wyślą
Zabawną akcja mnie właśnie w markecie spotkała. Wbijam sobie do środka, wchodzę w alejkę która mnie interesuje. Patrzę - leżą 3 dych pogięte na podłodze, więc widać że z kieszeni komuś wypadły. Alejka pusta, ale i tak włączam stealth i zgarniam do kieszeni jak swoje i czekam na rozwój sytuacji. Dochodzę pod regał z napojami czyli mój target i słyszę jak ktoś obok dzwoni (na chawir, czy tam do znajomego). Pyta się
Wczoraj dotarła do nas informacja, że przekazaliście nam w tym roku 1 168 546,03 zł z 1% podatku! Czujemy ogromną wdzięczność i odpowiedzialność. Dziękujemy za zaufanie i za każdą przekazaną złotówkę. Dzięki Wam będziemy mogli m.in. dalej wspierać lokalne watchdogi, walczyć o jawność w sądach i udzielać pomocy, gdy prawo do informacji nie jest respektowane. Zrobimy, co trzeba. Nie odpuścimy! A dotychczasowe wydatki z 1% podatku sprawdzicie w naszym Biuletynie Informacji Publicznej. Raz jeszcze DZIĘKUJEMY! Wołam:
Pierwszy raz w życiu nie mam nadwagi ani otyłości (a mialem 2 stopnia) i ważę dokladnie 50% tego co ważyłem 1.11.2020. #dieta #odchudzanie #chudnijzwykopem
@Entity cale zycie bylem gruby, zawsze tak 110-120 ważyłem odkąd mialem z 17 lat, ale po 25 roku zycia jeszcze bardziej sie spasłem i przyszedl kiedys taki dzien, ze wszedlem na wage a tam 161 (ಠ‸ಠ) i ppstanowilem, że w końcu trzeba to zmienic bo mialem wtedy 30 lat i praktycznie już to było kalectwo. Odrzucilem slodkie napoje na początku i porcje zmniejszylem, poszlo na początku z
Wraz z rozpoczęciem sezonu niestety kolejne utopienia, a wiec przypominam:
W poprzednie wakacje nad Bałtykiem utonęli ojciec z synem. Przyczyną tego utonięcia był prąd wsteczny, który wypychał syna na otwarte morze, a ojciec postanowił go ratować. Niestety właśnie nieznajomość zjawiska prądu wstecznego powoduje wiele utonięć. Walka z silnymi prądem, podobnie jak z wirem jest prawie niemożliwa.
#motoryzacja #ciezarowki #bekaztransa
źródło: Fn6AesYXEA8e7V3.jpeg
Pobierz@wezsepigulke: tak też kiedyś myślał znajomy tylko nie wziął uwagę, że niedawno wymienili asfalt i już nie przeszedł xD