@Jaraz: Ziomeczku, o jakim czepialstwie mówisz? Przecież ta konstrukcja to ewidentny błąd, znaczy kompletnie coś odwrotnego niż zamierzasz przekazać:
"- Jadwigo, nie zapomnij pozmywać też podłóg! - Ale przecież szef nie kazał tego robić!" = szef nie mówił, że to należy do obowiązków Jadwigi, NIE że zakazał jej zmywania podłóg.
"Kaśka, jakiś facet nie każe mi do ciebie dzwonić" = "Kaśka, jakiś facet do mnie napisał, ale nie zabronił mi dzwonienia
Wiecie, co jest najsmutniejsze? Lubiłem sobie podczas poprzedniego sezonu poczytać na tym tagu przemyślenia mirków po każdym odcinku, czasami też napisać coś od siebie. Tymczasem do tej serii pojawiło się trochę przecieków, przez co pod każdym postem który próbuje spekulować, co będzie się działo dalej, pojawia się osoba "nieee, w przecieku było że będzie tak i tak więc nie sądzę, żeby to i tamto", czy też jakieś inne okładki magazynów gdzie wygląd
@Pippo: dla mnie to to samo. Nie mam nic przeciwko obejrzeniu trailera, ponieważ naturą trailerów jest to, że nawet jak je sobie po pięć razy obejrzysz, to nie skojarzysz, jakie konkretnie wydarzenia fabularne będą miały miejsce (poza oczywistymi rzeczami, które można przewidzieć, czyli np. bitwy). Tak się dzieje, dopóki nie zaczniesz analizować klatka po klatce, dopatrywać się jaki rynsztunek mają postacie, czyja chorągiew widnieje w tle, oglądać półgodzinnych analiz każdego
@grabek992: dokładnie tak, jak pisze @RobertoCecon. Jasne, że to tylko zabawny mem, jednak zostanie magiem ognia to najlepiej zrealizowana ścieżka w grze. Samo dostanie się do klasztoru i przywdzianie szat nowicjusza to dopiero początek, później były bardzo klimatyczne drobne zadanka by dostać się do biblioteki, które przy okazji wspaniale przedstawiały codzienne życie w klasztorze i tym, czym się zajmował. Próba ognia była wisienką na torcie, bardzo dobrze zrealizowaną
@Felonious_Gru: Zgadzam się! To był czas, kiedy zaczęto zwracać większą uwagę na optymalizowanie interfejsu, grafika nawet po dziś dzień jest miła dla oka, a jednocześnie zachowuje wyjątkowo dobrą czytelność, z czym ma problem sporo współczesnych strategii, które chcą ładnie wyglądać.
@mistrz_tekkena: sądzę, że sedno Twoich wątpliwości uchwycił @bh933901 w ostatnim komentarzu. Zakładasz, że istnienie dwóch identycznych świadomości w dwóch identycznych organizmach sprawi, że będzie to tak naprawdę jedna "rozszerzona" świadomość. Niestety, jestem w stanie tylko powtórzyć słowa poprzednika, bo nie znajduję trafniejszych: będzie to TAKA sama świadomość, ale nie TA sama. Powstanie identyczny klon, z odrębną świadomością, który, po upływie ułamka sekundy, przestanie być identyczny bo zacznie być kształtowany
@lukaszlukaszkk: "how are you" to to samo, co nasze "jak się masz?" skrócone do "siema", "siemanko". Też nie traktujemy tego jako zainteresowanie naszym samopoczuciem tylko puste pozdrowienie.
@Kapitalis: @voor: @Bigs: @lubielizacosy: @JajecznicaNaGrzankach: może jakieś konkrety, dlaczego ścięty szpic jest niedopuszczalny? Moda nie jest moim konikiem, ale jak najbardziej rozumiem, że różne kształty czy połączenie kolorów wpływają na odbiór sylwetki lub cery (np. jasne blond włosy u dziewczyn uwydatniają niedoskonałości i naczynka na twarzy). Jaką zasadę łamie ścięty szpic? Nie znalazłem odpowiedzi w artykule, który podlinkował @Bigs. Nie
Od kilku tygodni Wikipedia prowadzi zbiórkę pieniędzy, prezentując swój niedopracowany komunikat z prośbą o wpłatę. W tym wpisie podaję co można zmienić, aby efektywniej zbierać datki i lepiej konwertować. Jeżeli interesujesz się marketingiem i językiem korzyści, to jest artykuł dla Ciebie.
@manti66: nie bierzesz pod uwagę, że wysokość kwoty może być w tym przypadku za niska. Innymi słowy: jeżeli już decyduję się poświęcić trochę czasu na dokonanie przelewu (kolejne podstrony, sms kod), to muszę mieć poczucie, że moja kwota cokolwiek zmieni. Rzucenie dychy daje wrażenie wspierania akcji, natomiast dla złotówki zwyczajnie szkoda zawracać sobie głowę. Co innego podejście z puszką, a co innego prośba o przelew.
Pomysł na pierwszy rzut oka fajny, ale: 1. Jestem sceptyczny co do pomysłu generowania alarmujących dźwięków w ruchu ulicznym, które mogą wywołać nieprzewidywalne reakcje pieszych lub kierowców, niezależnie od tego, jak szczytna idea by za tym stała. 2. Jeżeli wystraszony pieszy upuści telefon, podskoczy i skręci kostkę, odskoczy pod samochód który w innym razie by go nie trafił, dostanie ataku serca, otwiera to drogę do pozwów w kierunku właściciela bilbordu. 3. Nie
@bodzar: Mylisz czepialstwo z konstruktywną krytyką. Jeżeli akcja społeczna wnosi pewne zagrożenia, nie jest to dobra akcja. Nie przeczę, że istnieje problem i mile widziane jest podjęcie inicjatyw by z nim walczyć, ale generowanie alarmujących dźwięków w ruchu ulicznym jest, jak dla mnie, nieco nieprzemyślanym krokiem, bo nie przewidzisz, co zrobi pieszy (lub przejeżdżający obok kierowca) wystraszony w ten sposób. Nie bez znaczenia ma też fakt, że straszysz pieszego, który
Kłócimy się już drugi tydzień z dziewczyną o to jak będzie wyglądał wieczór trzeciego czerwca.
Ona tak bardzo nie potrafi zrozumieć, że mecz który będzie tego dnia jest dla mnie istotniejszy od ślubu jakiejś jakiegoś gościa z jej rodziny, którego ona będzie widziała pierwszy raz na oczy. I tu nawet nie chodzi o to, że nie chce na niego jechać bo jak już potwierdziliśmy obecność to nie wypada odwoływać, a zresztą lubię
@pekauu: Czołem! Co mi tam, dorzucę swoje trzy grosze. Nie będę się wypowiadał na temat tego, co jest ważniejsze - wesele, czy ślub, bo tylko i wyłącznie Ty sam możesz to stwierdzić, nikt z zewnątrz nie ma prawa Ci narzucać, co powinieneś czuć.
Problem, moim zdaniem, polega na tym, że ciężko w tej sprawie o kompromis, jest to zdecydowanie wybór "albo, albo". Oczywiście, gdyby Twoja partnerka miała inny charakter to możliwy byłby
@abdullahibnalibali: okej, ale nie widzisz, że to jest kłótnia o wartości? Rzecz całkowicie uznaniowa. Dla jego dziewczyny wyjście na dwie godziny to jak obelga, ośmieszenie jej na oczach innych gości (którzy natychmiast połączą wątki i domyślą się, że jej chłopak wymknął się na mecz). Można się z tym zgadzać, lub nie, każdy ma prawo do własnych poglądów na tę kwestię.
The US Navy is moving the USS Ronald Reagan aircraft carrier to the Korean Peninsula where it will conduct dual-carrier training exercises with the USS Carl Vinson amid heightened tensions in the region, two defense officials told CNN.
@Steel-Orphan: kiedy mowa o przemieszczeniu się lotniskowca, to w domyśle chodzi o całą grupę uderzeniową. Są to zbyt cenne okręty, by mogły pływać bez eskorty. Z kolei w towarzystwie są nie tylko chronione przed zagrożeniem ze strony oddziaływania środków bojowych przeciwnika, lecz również stają się formacją mogącą samodzielnie realizować misje bojowe o potężnym oddziaływaniu.
Gdy ktoś pisze: "USA wysłało lotniskowiec", z automatu dodaj do tego przynajmniej dziesiątkę innych jednostek. Tak
Podjąłem decyzję o usunięciu facebooka, a jednocześnie chcę korzystać z messengera, jako, że umożliwia on założenie konta bez fb, za pomocą numeru telefonu. Na telefonie wszystko działa jak trzeba, jednak mam problem z instalacją messengera na PC. 1. Ściągnąłem go ze sklepu, po uruchomieniu pokazuje się panel logowania przez facebooka, a pod spodem dwie opcje: "nie pamiętasz hasła?" i "nie mam konta
@Miedzyzdroje2005: Dzięki za radę, ale mój problem dotyczy PC. Na telefonie bez problemu mogłem wybrać opcję "nie mam konta na facebooku" i logować się numerem telefonu, w wersji PCtowej kliknięcie tej opcji nie wywołuje żadnej reakcji ze strony aplikacji. Nie widzę "messenger lite" w sklepie windowsa.
@bobbb: na telefonie działa, więc to raczej nie kwestia terytorium. @vvertoi: ta strona wymaga logowania przez facebooka, nie widzę nigdzie opcji by to ominąć.
@Miedzyzdroje2005: swoją drogą, zainstalowałem właśnie messenger lite w miejsce messengera (miałem to zrobić dawno, ale dopiero teraz Twój komentarz mi o tym przypomniał) i mam z nim problem. Mianowicie, kiedy siedzę na komputerze i piszę na fb, to telefon mi "plumkał" tylko kilkanaście sekund po tym, gdy nie zdążyłem przeczytać wiadomości na fb. W wersji lite z kolei telefon N--------A tym dźwiękiem non stop, przy każdej wiadomości, niezależnie od tego,
Zauważyliście że w Polsce wciąż jest wiele ulic nazwanych rosyjskimi nazwiskami? Taka ulica Agrestowa we Wrocławiu chociażby, nawet nie wiem kto to był ten Agrestow a ma własną ulice( ͡°ʖ̯͡°) Tak samo Rubinow, mi osobiście jest wstyd za polski rzad, że dopuszcza do takich zaniedbań ( ͡°ʖ̯͡°) #heheszki #stoprusyfikacjipolskichulic
#wiedzmin3 #gry
źródło: comment_g0625QIyFnTSjnX0sYZtXlUY1JrIY9rm.jpg
Pobierz