Dziś byłem na komisariacie, gdyż wezwanie na okoliczność maseczkową otrzymałem. Pani funkcjonariusz zapytała mnie czy mam dokument. Oczywiście, że tak. Idziemy do biura mijając policjantów bez
@Zylet: Mały update: dziś odmówiono mi obsługi w sklepie bo ryja nie zasłoniłem. Nie robiłem afery, bo drąc mordę wyjdę na buca a nie osobę elokwentną. Pani kierownik sklepu twierdzi, że oświadczenie może mam, a może nie mam. Trudno stwierdzić. Oni nie mają obowiązku ani prawa sprawdzać (dotąd prawda szczera). To podają jako podstawę do odmowy obsługi. No to mamy problem, bo stan faktyczny (że mam papier) różni się od
Trzymajcie mirki i mirabelki, bo już zdycham. Kolejny dzień szukam książki która wiem, że kieedyś się tu przewinęła na mirko. Była to książka fińskiego autora, bodajże zbiór opowiadań z legend i przypowieści fińskich, taki trochę bardziej horror i groza. Książka była już starsza, okładka była bodajże biała(?) z prostym rysunkiem renifera. Nie była chyba też bardzo gruba. Nic więcej nie pamiętam (╥﹏╥) A desperacko jej poszukuję. #ksiazki
Właśnie Pani Krystyna przez przypadek skasowała sobie swój plik WORD na którym pracuje, jak go nie odzyskam to ona się zwalnia.
Babka pracuje w firmie chyba od początku jej istnienia jakieś 10 lat - wszystkie dokumenty, zestawienia, itp. miała w 1 pliku .doc który miał z 3000 stron.
W sumie to też mam jeden plik, który utrzymuję od 16 lat, ale a) regularnie robię backupy, b) to plik tekstowy z różnymi notatkami. 2 MiB, 49141 linii.
tl;dr chyba zerwałam z niebieskim, bo nie chce się zająć moimi kotami w majówkę
mój niebieski nie lubi podróży, więc oczywiście odrzucił moją propozycję, a ja wyciągnęłam swoich znajomych i wyjeżdżamy na kilka dni. i tu pojawia się problem, bo nie ma kto zostać z moimi kotami. zaproponowałam, żeby po pracy wpadał je nakarmić i sprzątnąć kuwety (ma z 3 przystanki do mnie). na dobrą sprawę mógłby się nawet wprowadzić na ten
Dziś byłem na komisariacie, gdyż wezwanie na okoliczność maseczkową otrzymałem.
Pani funkcjonariusz zapytała mnie czy mam dokument.
Oczywiście, że tak.
Idziemy do biura mijając policjantów bez