Tak się składa, że jedno z moich pierwszych zleceń odbywało się w sobotę, 2 kwietnia 2005 roku.
Tak, w dzień śmierci wielkiego polaka, Jana Pawła drugiego. Pamiętam że o 21.37 ktoś ogłosił że papieżowi się zmarło, impreza się skończyła, nikt nie chciał już się bawić. Minęło ponad 13 lat, ale do dziś pamiętam jaki utwór leciał o 21.37 ( ͡




















Wykop, niech ich znajdą jak najszybciej.