#depresja Utarło się, że samobójcy to tchórze, bo boją się zmierzyć ze swoimi problemami, ale ja uważam, że są właśnie mocni, bo nie boją się śmierci. Ja od prawie tygodnia przechodzę potężne załamanie nerwowe, ale nie miałbym raczej odwagi odebrać sobie życia, bo po prostu czuję przed tym strach
@Donlipao: Na pogardę to zasługują co najwyżej energiczne mendy twojego pokroju p--------------e się do cierpiących o to, że nie zapieprzają tak jak sobie zażyczyłeś.
Świeży junior, chłop bez studiów dostał u nas w firmie 12k na łape, nie był wybitny technologicznie ale przebił wszystkich umiejętnościami socjalnymi, naprawdę jest świetny.
Gdybyście tylko widzieli mine niektórych aspołecznych midów w zespole którzy nie potrafią sobie wynegecjować stawki, no normalnie piana z pyska im leciała że są tutaj 3 lata a mają taką samą stawkę xDDD
mnie na ergofobię pomaga lęk przed śmiercią głodową. Jest silniejszy.
@Kj5s6f2dk7s54o: Tylko że ergofobia polega właśnie na tym, że to lęk przed pracowaniem jest silniejszy. W wielu przypadkach nawet samo głodowanie nie jest w stanie go przełamać, a nawet jeśli już, to też nie w taki sposób, że ten lęk znika. Właściwie to jeśli sama wizja śmierci głodowej na kogoś działa, to znaczy, że ten ktoś nie ma ergofobii. Jeśli
Utarło się, że samobójcy to tchórze, bo boją się zmierzyć ze swoimi problemami, ale ja uważam, że są właśnie mocni, bo nie boją się śmierci. Ja od prawie tygodnia przechodzę potężne załamanie nerwowe, ale nie miałbym raczej odwagi odebrać sobie życia, bo po prostu czuję przed tym strach
@gejuszmapkt: To w ogóle jest idiotyczne, bo jak żyli, to już się z tymi problemami mierzyli.