@A_F_S: Jak się wciska byle co, to średnio uzyskuje się wynik 79, więc osoba potrafiąca tylko klikać myszką w byle jaką odpowiedź miałaby +/- 79 IQ. Dla mnie to trochę dziwne.
@matek85: W czasie podania spalonego nie ma, czyli jak dobrze rozumiem, spalony jest liczony dopiero od przypadkowego podania (rykoszetu) przez drużynę przeciwną? Trochę to dziwne.
@80sLove: 1. Ale b--ń palną można używać jako narzędzia samoobrony. Gazy łzawiące, albo paralizatory nie służą do codziennego użytku, ale są dostępne. 2. Tutaj zależne jest wszystko od sytuacji, jeżeli podszedłby z nożem od tyłu, wyciągając go blisko ofiary, to czas na reakcję, byłby mniejszy niż podczas ataku bronią palną. 3. Nie wiem o jakim komforcie tutaj mówisz, ale jeśli chodzi o przełamanie tej bariery i zabicie kogoś, to wydaje
Nie jestem przeciwko dostępowi "odpowiednich" ludzi do broni, ale nie lubię tego prostego twierdzenia że dostęp dla wszystkich = koniec ze złem na świecie :|
Ale ja napisałem jedynie, że b--ń palna może służyć jako środek samoobrony. Nigdzie nie napisałem o jego skuteczności, a takie stwierdzenie nie wynika z mojej wypowiedzi, więc nie wiem czemu w ogóle odnosiłeś się do mojej wypowiedzi i konkretnie do tego cytatu. Czuję się
@tellet: Zgodzę się, ale jeżeli już ofiarą miały by paść np. 3 osoby, to istnieje dużo większa szansa by ją powstrzymać (jeżeli ktoś miałby b--ń palną).
Umówmy się, że bardzo łatwo zabić jedną osobę przy pomocy każdej broni i nawet bez niej, ale gdy w grę wchodzą dwie lub więcej ludzi, to sprawa się komplikuje.
Dlatego choć jestem przeciwko broni w Polsce
Moim zdaniem, napastnik pomimo zakazu i tak zdobyłby b--ń (chodź pewnie dużo trudniej),ale w nielegalny sposób. Natomiast normalnym ludziom w przypadku kompletnego zakazu (nie mówię tutaj o zasadach typu: b--ń dla każdego kto
Tak się zastanawiam, w niektórych grach i filmach #scifi roboty bojowe były w stanie odróżniać swojego od wroga, wliczając w to cywilów. Czy coś takiego istnieje w rzeczywistości czy nadal jest to tylko fantastyka? Chodzi mi o sam sposób rozpoznawania wroga, jak mogłoby to działać? Wiem że odpowiednie oprogramowanie itd. ale w jaki sposób program mógłby odróżnić terrorystę od powiedzmy zwykłego cywila? #roboty #pytanie #rozkminy
@dragon240994: Nie mówiąc o cywilach, roboty mogłyby strzelać do ludzi, kiedy są w strefie w której nie ma wojsk sojuszniczych. Czyli mniej więcej tak jak mógł działać człowiek. Kontakt z uzbrojoną grupą ludzi, ale naszych tu nie miało być, więc to wróg.
Obok coś n--------a xD drzwiami i się trochę cykam.
#komar #creppy