Oglądam właśnie Psy 3. Ależ mnie uderzyła scena gdy Frycz i Linda rozmawiają z Lubosem w jakimś burdelu. Frycz, którego rola gangstera w Ślepnąc od świateł dosłownie wbiła mnie w fotel teraz jest w roli zalęknionego faceta czyszczącego kible a Linda akurat został sprowadzony do poziomu bezdomnego z dworca centralnego dziękującego Lubosowi za 200zl jałmużny. Ale kontrast. (Tak, wiem że Psy 3 są sprzed 6 lat chyba ale nie oglądałem nigdy).

Wassimir













