10 maja 1789 roku w Warszawie odbył się pierwszy w Polsce załogowy lot balonem. Dokonał go znany pionier baloniarstwa Jean-Pierre Blanchard, który wsławił się przelotem nad Kanałem La Manche oraz wynalezieniem spadochronu.
Lot był wielkim wydarzeniem. Rano zapowiadały go wystrzały armatnie, a kiedy francuski lotnik wzbijał się w powietrze, obserwował go tłum mieszkańców stolicy z królem Stanisławem Augustem Poniatowskim na czele.
Wypełniony wodorem balon miał 15 m średnicy i był widoczny w prawie całym
@Czajna_Seczen: skąd brano w tamtym czasie wodór? Nie przypominam sobie teraz jakiegoś prostego równania chemicznego które by mi pasowało do tamtych czasów, ale pewnie się mylę xD
@Czajna_Seczen: W 1790 roku warszawska śmietanka towarzyska zobaczyła dość niecodzienny widok; otóż, hrabia Jan Potocki, wraz ze swoim kumplem, a zarazem pionierem aeronautyki, panem Jeanem Blanchardem, dali pokaz… lotu balonem (Potocki był pierwszym Polakiem, który zdobył się na takie szaleństwo).
@szuchal: Wiesz, możesz się śmiać, ale kolo ma tyle kasy, ze ty możesz pomarzyć. Poza tym ma 73 lata i ma w------e na takie badziewie, no i dalej może (ʘ‿ʘ). A ty co? Przekroczysz swój próg piwnicy? Czy tylko memy następne zrobisz? XDDDD
ładnie, gratulacje, jakbym był mądrzejszy i trzymał swoje od 7PLN (jeszcze jako OPTIMUS) to też bym miał podobny zysk, niestety jestem debilem inwestycyjnym
@lakukaracza_: @vvertoi: to co napisal w tytule jest wymierzone w TVP, szkoda, ze na reddit nikt tego tak nie odebral jak zasugerowal @Reepo tylko potraktowali to jako zart z przekreconych stereotypow. Jedyne osoby, ktore tam pisza negatywnie to oczywiscie Polacy. Czy to juz wyimaginowany swiat czy zbyt wiele zeby prosic o obiektywnosc na wykopie?
@Max_Rockatansky: mieszkam na śląsku, znam górników i przeświadczenie niektórych, że bez wyngla ni ma Polski jest denerwujące. Pracował ze mną emeryt z górnictwa, to byl to tępy ryl. Do wszystkiego nauczony był użyć siły, jak nie pomaga jebnąć mocniej.
W tym tygodniu więcej mnie na wydziale nie ma, niż mnie jest, toteż cierpię na nadmiar wolnego czasu i napisałem o kolejnej ciekawej historii z zaginięciem w roli głównej.
takie zaginięcie to jeszcze gorsze niż śmierć czasami. Mam na myśli bliskich. Pogodzenie się z tym jest prawie niemożliwe. Z jednej strony po takim czasie praktycznie wiesz, że nie żyje, ale przez to, że ciała brak to nie ma jak zamknąć do końca tego rozdziału... Okropne.
@Scorpjon dwie sprawy. Matka czuje się śledzona, a mimo to pozwala córce dalej jeździć tą trasą samej? Na Florydzie znaleziono zdjęcie, przecież dzieci tam wcale być nie musiały.
Jakby ktoś się zastanawiał czemu hotel Intercontinental w centrum Warszawy ma taki, a nie inny kształt - powodem jest doprowadzenia odpowiedniej ilości światła słonecznego dla mieszkańców bloku obok.
@ostoja: takie są uparte Janusze. Taniej byłoby pewnie ten blok zburzyć niż komplikować konstrukcje i marnować 5 tys metrów kwadratowych powierzchni w centrum.
@TwojStaryToKorniszon: rozwinę - pewnie ze sprzedaży tego bloku mieszkańcy dostaliby naprawdę niezły hajs, pozwalający im kupić mieszkania w lepszym standardzie. Zawsze jednak znajdzie się ktoś, kto postawi weto - bo np. jest stary i nie chce mu się przeprowadzać na ostatnie lata życia. Można mieć tylko pretensje do komuchów, że w centrum Warszawy nabudowali jakichś biedabloków.
Lot był wielkim wydarzeniem. Rano zapowiadały go wystrzały armatnie, a kiedy francuski lotnik wzbijał się w powietrze, obserwował go tłum mieszkańców stolicy z królem Stanisławem Augustem Poniatowskim na czele.
Wypełniony wodorem balon miał 15 m średnicy i był widoczny w prawie całym
źródło: comment_1BrAvn3QtzKKeND3sBGlnde0ioMa9kGC.jpg
Pobierz