@Magdozaur: Był tutaj user który na walkę z pluskwami poświęcił zdrowie swoje oraz żony i dzieci, nerwy i dużą część oszczędności. Wszystko ładnie opisał. Jeśli ktoś znajdzie to proszę o wrzucenie linka. Po tamtym wpisie szeroko omijam meble stojące pod śmietnikiem, nie mówiąc o ich zabieraniu do domu.
"Szlag mnie trafia. Bank zmienił mi ratę. Z 1300 na 1800. 1600 odsetki, 200 kapitał... czy oni tak mogą? Czy to nie przesada...? Mogę to gdzieś zgłosić? Jestem na zmiennym oprocentowaniu. Zarobki 3.5k. Kolejna zmiana za 6mcy"
Naprawdę nie widzicie w tym żadnej winy banku? Jakim cudem ktoś z niedużymi zarobkami dostał kredyt z ratą ponad 1/3 zarobków przy zerowych stopach? Co te banki, też
@madryinaczej: ,, > sprzedaż też nie będzie się opłacać bo co da spłacenie 300k z 1,5 miliona - no bank zostanie z fajną należnością i tyle, tych pieniędzy nigdy nie zobaczy. Dlaczego piszesz że 1.5 miliona będzie do oddania? Odpowiedz mi proszę czy wiesz że przy wcześniejszej spłacie kredytu nie płacisz proporcjonalnie odsetek? I drugie pytanie: Czy wiesz jak działa kredyt hipoteczny w PL?
Dlaczego ludziom którzy zaciągnęli kredyt hipoteczny wydaje się, że teraz jak już "mają" mieszkanie to ono im się należy choćby nie wiem co, zupełnie jakby zapomnieli że ich mieszkanie jest poręczeniem tegoż kredytu?
Dlaczego pani z artykułu jest na skraju załamania, skoro może po prostu oddać mieszkanie i wrócić do wynajmowania. Czy to takie straszne? Czy nie brała tego pod uwagę?
@mookie: Kiedy sprzedawałem moje mieszkanie na Krakowskiej Avii, poszedłem do banku w którym miałem kredyt. Poprosiłem o jedną kartkę A4 z kwotą zadłużenia w dniu sprzedaży. Wizyta trwała 10 minut. Kupujący przelał połowę pieniędzy do banku spłacając mój kredyt. Resztę na moje konto. Dostałem wtedy 200k przelewem na konto. Mój kredyt stał się historią po kilkudziesieciu minutach. Jesteś pewien tego co piszesz o tym przykuciu do kredytu? O tej niewoli?
Wiem że auto pomimo że nieużywane, musi mieć OC. Ale czy w praktyce faktycznie ktoś się p-------e, nawet po kilku latach? Auto stałoby tylko w garażu i nikt by nim nie jeździł.
@anasiks: W Polsce da się samochód osobowy sprzedać albo zezłomować. Nie da się go wyrejestrować chyba że stanie się ciągnikiem albo przyczepa. Wszystkie auta które są rozbierane na części w Waszych ogłoszeniach na FB zostały sprzedane na lewą umowę na Ukraińca. Nie da się tego zweryfikować.
Dzisiaj #chwalesie Kominek 100% #diy od projektu przez montaż, obudowę i wykończenie. Duma rozpiera szczególnie że nigdy wcześniej takich rzeczy nie robiłem.
Nadwozia ze składanym sztywnym dachem umiłowali Francuzi, a spośród francuskich producentów to Peugeot był potentatem w tej niszy i zdominował na rynku dwie pierwsze dekady XXI wieku.
Najlepiej sprzedającym się Peugeotem w historii jest 206 i oczywiście nie mogło zabraknąć go również w wersji CC. Jeśli widzimy na ulicy coupe-cabrio, to w - pi razy oko - 80% przypadków będzie to 206 CC.
Tak wygląda deska WPC ("kompozytowa") po 4 latach na słońcu (dolna część) oraz po bejcowaniu bejcą do drewna (akurat IKEA Varda brązowa bo taką miałem). Bejca wsiąka w wpc i wysycha rewelacyjnie (lepiej niż na drewniane meble z ikei, do których była kupiona). To tak w temacie, co to ludzie mówią "deska kompozytowa nie blaknie, nie płowieje, nie ściera się") - ta leżała po prostu luzem na poręczy balkonu, by kot miał