Konfiarze to przynajmniej konsekwentni są w swej niechęci do Ukrainy.
Pisiory natomiast stały się niechętne, gdy im to zaczęło się politycznie opłacać. Przecież to sam PiS się wyrywał z wysyłaniem wojsk w 2022 roku. Ciekawe czemu wtedy Czarnek taki wyszczekany nie był.




















W 39' typ pewnie by dostarczał Niemcom listy Polaków do eliminacji